świat się powoli zapada dwa bale kładą długie cienie na gołej skale nim skończysz liczyć do stu zapadnie wyrok zmilknie śpiew kolejny krok dotknie nieskończoności końca ostygnie tygiel gdy zawieje wiatr popiół...
Utwory
białe jak śnieg pole prześcieradła olśniewająco gładka lśniąca biel zawsze przy sobie zaciśnięte w splotach jedna przy drugiej cienkie nici dwie miękkie w dotyku jak łabędzi puch wątek z osnową gdy któreś pęka całość się...
' Wpłynąłem na suchego przestwór oceanu, Wóz nurza się w zieloność i jak łódka brodzi, Śród fali łąk szumiących, śród kwiatów powodzi, Omijam koralowe ostrowy burzanu. Już mrok zapada, nigdzie drogi ni kur...
chciała zdobyć mnie siłą zawładnąć sercem pięknym omotać ciałem lecz ja się ulękłem lecz ja się nie poddałem z ubrań odarłem tłuste i ciepłe zjadłem słodycz wypiłem
prawdziwy uśmiech ma moc pomimo że noc dookoła światłość w ciemności świeci i ciemność jej nie ogarnia
odejść za drobną monetą razem z wiosenną odwilżą albo nie letnim przesileniem w rozkwicie kwiecia o świcie na łące w butelce albo nie za szafą wśród kurzu na pajęczej linie albo nie nie odchodzić wcale...
A ja nie mogę z Tym się pogodzić i muszę nauczyć się żyć bez Niego. Tylko jak... - Tylko jak?* - To Coś mi mówi, że: - Po pierwsze muszę: - nauczyć się pisać po polsku - Po drugie starać się trzymać temat...
uważna dość cnotliwa panna z Koluszek zamiast podpasek używała pieluszek potem je prała i wybielała zmarła przy końcu na zapalenie uszek
z górskiego szczytu widzę świat głową w pierzastych chmurach w półmroku stygnie słońca żar lśni rzeki miniatura dokoła milion w oknach gwiazd miasta które nie zaśnie jak droga mleczna światłem lśni zapala się i gaśnie...
Tak dobrze grała polityka, że sama sobie nie wierzyła. I nim została mężem stanu o intercyzę wystąpiła.
najchętniej to chciałbym kobieto o zmyślonych oczach przejechać cię o zmroku na pasach doszczętnie zebrać na oczach zatroskanych przechodniów a rozlanymi płynami nasączyć podkoszulek w piwnicy złożyć na wilgotnej zi...
odejść tak po prostu światło chwycić pewnie z bukietem w dłoni wypłynąć na wody na których statek mój mógłby żeglować gdzie dusza zapragnie .36.
w tle granat jak magnes sumiennie wypełnia lej bomby zastygłej w wybuchu na styku bezczasu z istnieniem jest przeciek ulatnia się czerwień w cząsteczki strumieni podpływa zamglona czerń świerku nabiera drobinki ekspl...
miłość jak ptak wiosną ląduje w gniazdku bez względu na porę roku
o dwudziestej czterdzieści pięć wyjeżdżam z domu za pięć dziewiąta wychodzę z marketu dojeżdżając do cmentarza przypominam sobie że o matko gaz wybucha od zaiskrzenia przełącznika światła syn wyszedł na osiedle do kolegó...
w dniu mamy żebym był bardziej cierpliwy (bo taki jestem) żebym jeszcze częściej się uśmiechał bo chcę być smutny czasami ... żebym był sprawny bo biegam, podskakuję, tańczę taki jestem a także bym zawsze był uk...
nie będę z wami się układał bo jestem o krok przed będę wskazywał właściwy kierunek kto chce niech słucha a kto nie niech błądzi błądzenie jest warunkiem wyzwolenia
lubię nad brzegiem rzeki wpatrywać się w nurt którego szum pogłębia zamyślenie niepowtarzalną śpiewa pieśń gdy do snu układa się dzień cichnie nocą rozpływa się leniwie łowi gwiazdy i księżyc w sieć a z pierw...
Fale na Mięguszowieckim w Rewalu liść rozsypane dni jak szkiełka kalejdoskopu pozostawiają żółty lsd