Przejdź do treści
A

Agacik33

PoliceW serwisie od 2013

Jestem kobietą z charakterkiem, nie lubię schematów i zasad bez pokrycia, braku myślenia, narzucania jak coś zrobić albo czego nie robić, prób zmieniania mnie na siłę ze strony innych dla własnych korzyści, mam duszę artysty i zawsze będę ją miała, taka już jestem. Zawsze jestem sobą, nie udaję nigdy kogoś kim nie byłam lub nie jestem. Czasem dobrze kogoś się poradzić, ale zawsze słuchać własnego głosu rozsądku i uczyć się na własnych błędach.

Gdzieś na świecie są wojny, wojny o nic. Te wojny niszczą wszystko. Zatrzymaj się choć na chwilę, Zastanów, o co te waśnie i spory. Świat jest wspólnym domem, nie walczmy o niego. Nie bądźmy tylko pionkiem do gr…

Jak bity pies czuję się, wciąż uciekać muszę od ludzi, biegnąc przed siebie co w nogach sił. Wciąż słowa niczym kamień ciskane: nic nie robisz, co umiesz, co wiesz? I słyszę tylko pusty śmiech, tak ludzie ran…

Za oknem zamku jeszcze zupełnie ciemno. Staruszek zegar, zmęczony już czasu nie odmierza, ogarek świecy dopalił się i zgasł. Gdzieś skrzypnęły ciężkie drzwi, kroki na schodach… A może tylko mi się…

Próbuję zabić czas, ale on wciąż żyje i dając mi złudną nadzieję, śmieje mi się w twarz. Zabijam czas w oczekiwaniu na to, co ma przyjść, lecz zagłuszam tylko własne marzenie. Chcę zabić czas, by w końcu zatrzymał się w b…

Zabierz mnie

Inne

Zabierz mnie tam, gdzie słychać tupot białych mew, gdzie każdy świt i każda noc blaskiem gwiazd horyzont wita. Zabierz mnie tam, gdzie stary rybak o swą łajbę wsparty, rum pije z flaszki i nuci piosnki tekst. Zabier…

Ten wiersz, pisany późną nocą, tęsknota za lotem łabędzia nad zasypiającym jeziorem i niesamowita sceneria zachodzącego słońca, uchwycona na fotografii i wspomnienia chwil radosnych, zapisane w pamiętniku. Melancholia,…

Drogą życia podróżuje, ciągle jest gdzieś podąża dokądkolwiek, kolejne mijając przystanki… ten, którego niesie wiatr. Wciąż na walizkach i w drodze swej trwa, z ludźmi się brata i w dalszą podróż wyrusza by zdążyć…

Teraz, kiedy przyszedł ten dzień, tak zupełnie inny, nurtuje mnie pytanie: co się zmieniło, jacy jesteśmy bez Niego? Pytanie o wędrowca, który odszedł, lecz nadal jest-pozostał. Kim był ten, dla którego nie istniały granic…

Nad grobem samotnym, opuszczonym, przystanął jakiś przechodzień w zadumie pochylony. Wsłuchany w ciszę smutnego kamienia, odnajduje tu chwilę wytchnienia. W milczeniu płomyk zapala, wpatrzony w niego przez chwilę, lekko…

29 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie