jak mam opisać piękno gór wznoszących się dumnie na granicy horyzontu intensywną zieleń lasów łączących się u podnóża szczytów ze złotymi polami rzepaków łąki pełne dmuchawców stokrotek jaskrów dzwonków błękit nieba…
Utwory
pełnia pobudza wyobraźnię myśli niczym dzikie mustangi galopują po prerii wspomnień zanurzony jak w beczce miodu delektuję się ich smakiem widzę nabrzmiałe piersi drżące pod dotykiem dłoni sterczące sutki oczekujące n…
wyznaję ci miłość zapachem azalii czerwonej jak twoje usta wiatrem wiejącym nadzieją klekotem bociana chroniącego gniazdo magią leśnej polany pełnej majowych konwalii drogą krzyżową wiodąca na szczyt góry marzeni…
nie bądź taki wyschnięty trzeszczący szorstki jak krzak tylko ciernie czasem mieszka daleko czasem wystarczy się schylić ale trzeba wierzyć uśmiechnij się może odpowie
z dedykacją dla Marzeny:) krzyknij głośno pragnę kochać a jak ptak usiądę na twoim ramieniu z inspiracji wierszem Gizeli "wiatr" *
burzowe chmury dziś przykryły niebo będzie ulewa nie daj Boże grad moja tęsknota jak wzburzona rzeka falami miłości opływa twój świat mam wielkie pragnienie porwać cię w odmęty w wirach pożądania jak w najdzikszy…
człowiek bez miłości jest jak wyschnięta studnia niczego nie może ofiarować nie zmyje trudów upalnego dnia nie ugasi pragnienia nocą jesteśmy twórcami świata namalowanego ręką Boga miłość nie jest ślepa
słońce radośnie złoci góry dmuchawce bal swój zaczynają w powietrzu wisi przedsmak lata i bzy majowo rozkwitają wróbel otrzepał skrzydła z rosy dzięcioł pukaniem budzi drzewa w taki poranek serce rośnie a dusza wznosi się…
jak górskie szczyty zielone lasy słoneczne polany jak zapach maciejki bzu i białej róży jak pierwsze poziomki i słodkie maliny szemrzące strumienie i błękitne morze jak pieszczotę słońca i gniew pierwszej burzy nam…
tylko pocałunek błądzi po wilgotnych wargach niczym puch unoszony wiatrem ręce bezradnie poruszają palcami w poszukiwaniu twoich dłoni słońce skryło się za zasłoną rozczarowania to nie pożegnanie orkiestra nadal b…
koniec kwietnia sprowadził lato początek maja kwitnące bzy rozkwitłaś razem z nimi kolorami słońca i miłości zapatrzona w niebo skradłaś kawałek błękitu który zagościł w twoich oczach uśmiech obłokowi poszukującemu krys…
opróżnił magazynek stanął nad trupem i rzekł - dość jestem panem swojego losu obrócił się na pięcie i odszedł przeszłość nie ma już głosu
Marzenie w dniu imienin * przyleciałaś jaskółką świergocząc radośnie upuściłaś niezapominajkę na zawsze * * * * * bądź jak róża syć się słońcem spijaj krople rosy rozkwitaj i rozsiewaj zapach miłośc…
pieścisz niczym morze skały serce tonie w łagodnej fali czuję zapach namiętności wiosenną bryzą przywiany chwytam liżącą pianę zanurzam chciwe dłonie jak w sokach pożądania a w żyłach ogień płonie wymyka się jak węgor…
Bóg stworzył kobietę by zmysły cieszyła dał ciało kuszące co krew nam zburzyło czar wdzięk seksapil i słodziutkie słowo wpuszczając do raju rakietę jądrową
lubię taką noc kiedy gwiazdy jak pawie pysznią się swoim blaskiem komety w warkocz zaplatają marzenia a księżyc uśmiecha się pobłażliwie natura dotyka duszy obdarzając pięknem i spokojem przytulając myśli rozpalam zm…
z dedykacją dla Marzeny * stanąłem na rozstaju dróg pozwalając wybrać sercu na pustyni znalazło kwitnącą oazę w ciemnym lesie słoneczną polanę w śniegach arktyki uśmiech polarnej zorzy a wszystko miało twoje…
stoję zagubiony wpatrzony w ołtarz przykryty obojętnością słowa spływają niczym deszcz po ortalionie znikając w kałużach zapomnienia święci spoglądają niewidzącym wzrokiem Chrystus sam kontempluje swoją mękę twarze…
światło jaskrawe pokój zalewa lampka i stolik mu towarzyszą odchodzi niczym gasnąca gwiazda żegnany zimną szpitalną ciszą jak ścięte kwiaty w kruchym wazonie ostatni oddech łapie listkami soki już nie chcą w łodydze krąży…