Przejdź do treści
I
ibis49

ibis49

WrocławW serwisie od 2011

Jestem prezesem Stowarzyszenia Klubu Abstynenta,cenię przyjaźń,ciszę,staram się być uczciwy.

Utwory (ibis49)

Nagrania: 18 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

powroty

O życiu

stoję zagubiony wpatrzony w ołtarz przykryty obojętnością słowa spływają niczym deszcz po ortalionie znikając w kałużach zapomnienia święci spoglądają niewidzącym wzrokiem Chrystus sam kontempluje swoją mękę twarze…

odejście

Inne

światło jaskrawe pokój zalewa lampka i stolik mu towarzyszą odchodzi niczym gasnąca gwiazda żegnany zimną szpitalną ciszą jak ścięte kwiaty w kruchym wazonie ostatni oddech łapie listkami soki już nie chcą w łodydze krąży…

może to słowo ma moc sprawczą albo spojrzenie pełne blasku ale pod krzyżem dziś zalśniło małe ziarenko w morzu piasku światło miłości mrok rozprasza jakby ktoś serce swoje złożył ciepły promyczek pojednania z prośbą byś…

motyle - kojarzą mi się z duszami wolnymi od grzechu jakie są piękne gdy rozłożą skrzydła i błysną kolorami tęczy obudzone złotymi promieniami słońca jawią się nad łąkami niczym uśmiech Boga jak anioły w rajskim o…

spotkałem Jezusa wisiał na krzyżu zapomniany samotny rdza obojętności przykryła rany już nie broczą odkupieniem niczym plastikowe kwiaty stojące w wyszczerbionym wazonie stał się rekwizytem wessany przez wir przyśpie…

dokąd tak śpieszysz nie zamieniaj słodkich chwil w przemijanie pozwól nacieszyć się głębią chabrowych oczu płonącą obietnicą dzikich rozkoszy wczytać się w usta nabrzmiałe pożądaniem odgadnąć prośby zawarte w drżeniu…

spłynęło z nieba wśliznęło się przez sen zamieszkało w pierwszym uśmiechu literach słowie nieśmiałych zdaniach ciepłym powiewem wywołało drżenie odświeżyło marzenia w zakurzonym sercu odnalazło uśpione nadzieje…

mglista noc

Inne

krakanie kruka brzmi jak wezwanie na drugą stronę gdzie czekają duchy przeznaczenia drzewa niczym niemi posłańcy wyciągają kościste ramiona po drżących dłoniach spływają smoliste łzy wiatr przywiewa zapach gnijąc…

anioł skrzydłami gwiazdy przeciera księżyc komecie warkocz zaplata na miotle wiedźma czasem przeleci by rzucić urok na krańcu świata noc taka sama nic niezwykłego waga na szalach losy wciąż waży lew uśmiechnięty udaje kota…

zakwitłaś

Miłosne

we mnie czerwoną różą nie zerwę jej niech zapuści korzenie w wieczność na naszym niebie zaświecą dwa słońca dwa księżyce i dwie miłości my i poezja

gdy miałem kilkanaście lat życie nie miało dla mnie końca pragnąłem tylko brać i brać głowę nosiłem wyżej słońca przyjaciół miałem że ho ho gdy miedź brzęczała mi w kieszeni bo kumpel jak najbliższy brat wyłącznie dobre c…

12 online · merlin39

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie