Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 20 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

jesień jeszcze nie odeszła a tu śnieżkiem pruszy woda z rynien leci jak po deszczu ulice mokre lecz nie na uśmiech gdzie pod śnieżnodiamentowym Niebem różowe obłoczki błyszczą jak usta i jak klejnoty oczy lśnią dnia…

nie jeden misiaczek z większego miasta mniejszego mężatki podrywa panny za mandat płeć słabą orze jak rolnik pole ze swej obfitości lata trąc dzisiaj mówi - w życiu tak bywa choć samotność boli - Oj! boli nie tak ze szc…

dzień przed krzyczysz odejść nie chcesz choć płomień ognia odchodzi już powoli od ciebie lecz z blaskiem słońca uśmiechasz się jeszcze czy otworzyły się Bramy Niebios dla ciebie ? tak będąc w ogniu miłości przez życia…

Jesionem nie jest jak ciepły kożuch czy koc lecz jest jak Słońce ustawione na godzinę ósmą gdzie człowiek pół godziny wczesniej świeżością się dotleniania i tak widząc nikłą zieleń nieparzystopierzastą w srebrze i złoc…

jest jak grota jak komnata cudownie wdziękiem przybrana gdzie błękit oczy uspakaja złoto zachwyca czerwień na uśmiech łuną tęczy błyska w słońca blasku księżyca wiatr w niej tańczy głosem natury wróbel śpiewa niosąc wy…

złoty ma czas jak czarodziejska baśń w której Słońce i Księżyc slodką limoką pachnie wiatr dojrzały tańczy w puchu rdzy ogniście płonie uśmiech jakimś czarem przy astrach i śmierduszkach miałczy kot jak piękna jesień…

Anatol

Inne

w bikini Ana to lot ma a ma na Anatola na Atol ja Tola w pełnej ekspansji zgodnie z planem na Anatola już czas ciąg powietrza swój ma piedestał na szczęście nie jest to potęga na cokole serca imię grawerowane…

52 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie