Przejdź do treści
Czytanie

W mętnym świetle

Noc prześliznęła się przez balustradę
Sumiennie zawłaszczając dla siebie co lepsze
Pokryte kurzem biurko, niedopitą kawę
Niedoczytane książki, nieskończone wiersze

I tylko znużony człowiek dotąd niezdobyty
Wpatrzony w mrok za oknem, przy zmarszczonym czole
Układał kolejny pejzaż z szarych barw ulicy
I szukał samego siebie, wśród innych, tam, w dole

Szał świateł przenikał ciemność w obumarłym mieście
Jakby człowiek zapragnął gęstą noc wywłaszczyć
Oświetlając co wieczór coraz większą przestrzeń
Kamienic, ulic, domów, bez nazwy, jak zawsze
72 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

23 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie