Drganiami kropel tysięcznych Oddycha powietrze szarego poranka Tryliony westchnień, zadumy skarg wiecznych; Kryształy sumień listnego kochanka Nie wstydzą się kry zmarzłych dróg rzecznych… I jest taka pieśń, co na imię ma...
Utwory
53,153 wynikówzaplątany w gałęziach smutek spływa łzami okaleczone gniazda świecą pustką bezduszna mgła połyka resztki zieleni pod butami umierają ostatnie liście życie uleciało z krzykiem dzikich gęsi jestem nagi jak drzewo...
na uśmiech się rumienię ciało pochłaniam spojrzeniem choć teraz nie tańczę bo los mi nie sprzyja lecz ścianę zdobię zdjęciami i gdybyś teraz wiedzieła w uszach nic nie słyszę tylko muzykę i w szepcie ciebie w tańcu rados...
Szare niebo odgania noc nastaje dzień niewiadomy Budzę się by znowu żyć by walczyć i przegrywać Jeszcze ciemno a obok mnie śpi obojętna bezbarwna rzeczywistość Zawieszam ręce na mojej poezji by oddychać słow...
mamy się spotkać po jutrze nie wiem czy przynieść bukiet kwiatów czy być nieobecnym minęło tyle czasu zmieniłem kolor włosów ty pewnie też masz niejedno na sumieniu przez rok można wybudować kilometry dróg albo stać...
Jest taka wyspa cudowna Na mapie zapomnianej Polecieć tam można tylko Latającym dywanem Tam mieszkają bliźniaki Wesołe basałyki Każdy inny z nich trochę I innej słucha muzyki Kastor i Polidentes One się nazywają Te niepo...
szkło puka w szkiełko nastawiam gramofon na szybie nieba granat rozgwieżdżony zastyga mrozu purpurową zorzą chwieję się waham na nie swoich nogach truchtem oddycham twoimi ustami w słabych ramionach pokonuję słabość w d...
zielona żaba co wczoraj na liściu stała na wielkim jeziorze swój taniec pokazała wymachując przednią łapką w przód i w tył pokazała debiut swój w scenerii z kin a jaj syn w kolorze żółtym dziś tam stoi udając swą koleża...
skoncentrowany kroczę po kładce egzystencji mijając kolejne kłódki miłości nie szukam tam siebie wiatr przemijania stał się towarzyszem przyglądam się z daleka zdekoncentrowany
WIESŁAW JANUSZ MIKULSKI (ur.1959) z cyklu „Pustynie nocy i dni” * * * czas niespełniony wybucha jak granat rozrywa wszystki...
Jestem ciszą. Jestem tajemnicą. Nie rozpoznasz mnie w tłumie Nie odnajdziesz w swoim życiu. Jestem ciszą. Jestem tajemnicą. Nie pokochasz mnie nigdy, a jeśli tak to na chwile. Nie zatęsknisz gdy odejdę. Jestem cis...
Jest tyle rzeczy,które chciałabym Ci powiedzieć i pokazać. Lecz czas i ograniczenia, nie pozwalają mi na to... Chciałabym też pokazać Ci, jak bardzo Cię kocham, lecz nie mogę przez odległość. A moje zachowanie nie jest wła...
Przepraszam za to że nie jestem idealna nie dotrzymuje słowa kłamie. Ale kocham Cie i zawdzięczam naprawdę wiele bo pomogłeś mi. Ale nie wiem czy można mi zaufać po tym co Ci zrobiłam. Jak zraniłam,jak zdradziłam. Popa...
zostawiamy za sobą błękit w podcieniach parkowej alei przytulone wzgórze z widokiem na rzekę ze słońcem przenikającym twarze zielono nam z dotykiem na ustach wtedy od słów wolimy spojrzenia najbliższe zagubione w ciemn...
kiedy wstanę rano i otworzę zaspane oczy chcę widzieć Ciebie, jak blond układasz loki chcę oprócz tego, w całej swej prostocie powiedzieć, że Cię kocham i kiedy wstanę rano, zaspane oczy otworze i Ciebie nie zobaczę, Twych lo...
Księżyc w nowiu Zaćmił popękane Słońce. I nic już nie jest chłodne, I nic już nie jest gorące. I nawet gdybym zaczął Biec po nieboskłonie zdarzeń, Nie odnajdę ani w Słońcu, ni w Księżycu Spełnienia swoich marzeń. I sp...
To straszne ! Krztusić się własną nadzieją. Nieuzasadnionym kłuciem tam, Gdzieś pod żebrami Ciut wyżej niż pusty z emocji żołądek Strawione arytmią i niepewnością Ograniczone przez normy społeczne Zabliźnione po starych...
Nie je , nie pali Nie śpi i nie płacze Nie pyta " od kiedy" I nie liczy czasu Nie chce znać końca I końca nie widzi Przysiadła na brzegu rzeki Błękitnej wstęgi zwanej Nadzieją Nie uroni łzy spod zamkniętej powieki...
poezja – choć ciągle pod górę pytania nie zdiagnozowane które ból jedynie do opamiętania przywołuje wiersz wyobcowany bo bez rymu kazanie w kościele fiołkowe i przypomina niemowlęctwo czytam lekturę powszechną co dla łez...
Rozpalam swoje zmysły oczekiwaniem na ucztę Będą krągłe gruszki w czekoladzie i zawstydzone truskawki z szampanem Na koniec podsunę ci garść lubczyku podsypię szafranem Sama wyłonię się z piany jak owa bogi...
Czas tak ucieka patrząc daleko... za horyzont jest te samo niebo obejmę to dzisiaj to jakbym obejmował to wczoraj a obejmując ciebie miła to obejmuje las.łąkę jeziora i rzeki i to co było wczoraj już na ustach miłośc...
Na śnieżnobiałym obrusie kropla krwi Wyssana z palca Na błękitnym nieboskłonie ciemna chmura znad Atlantyku Na każdym istnieniu ciąży piętno z własnych słabości zrodzone bo nikt nie jest czysty jak ta pusta kartka
Odbijała się w lustrze W zwierciadle dla jej duszy Myślała , że normalnym jest by Mieć wielką głowę i małe serce Bo kiedy nie znała innego Niż krzywe zwierciadło Nie pragnęła tego normalnego Wyszła z domu strachów...
Po pożarze zostaje tylko płomień tak jak po kłótni żal i mnóstwo niedokończonych zdań w ułamku sekundy w żyłach rośnie ogień gaszony po czasie przez potok łez, deszcz o szyby gra wtuleni w siebie tylko cień i Ty zbyt duża w...