jesteś jak z mgła ulotna nieprzewidywalna próbuję objąć przytulić do piersi chwycić nie potrafię pojawiasz się i znikasz nie widzę nic prócz światło na horyzoncie chcę tam biec i skosztować cię twoje włosy mieszają się...
Utwory
53,202 wynikówmoże właśnie tak prosto w oczy czas wypluć z siebie cierpkość piór kiedy ptaki nie chcą już ponad niebem nienasycony błąkam się we mgle daleko mi do drzew ale o tym wiedziałaś od zawsze nie jestem zwycięzcą świata podgl...
Święta Bożego Narodzenia jednym radość niosą innym udrękę jak życie szczęście daje łzy też smutek i żal choć miłość nie rani człowieka zazdrość gubi złość wnętrze przepełnia nienawiść życząc drugiemu zguby wiedząc i...
Zdobią stopy moje krople rozroszone Bzą tajemnie w dole niby letnie gzy Wydrgały powietrzne w trzepoczące sny Podobne do wzruszeń na mych stóp koronie Żeby tylko stopy – cały chcę być w rosie Polegnę we trawie i jęknę w pog...
W zimę czekam na ciebie Przy wierzbie płaczącej Opowiadającej miłosne historie Czekając na ciebie nieustannie Wciąż przy tym samym pomniku Miłości nieskończonej wyciągniętej z otchłani Setki, tysiące kropel snów wylanych w d...
pamiętasz "Raj u Felka*" sad skąpany w trawie gdy wiosna z panią irys usiadły przy kawie rozdając kolory na lewo i prawo machały różdżkami jak hetman buławą twoje oczy z kwiatami wtedy pomyliły dodały uśmiechu błękitem skro...
zapach świerku przystroimy płomień w świecach zapalimy w wielkiej chwale czekać będziemy na pierwszą gwiazdkę-najpiękniejszą głoszącą nowinę Narodzin Dzieciątka Dzieciątka co miłość w serce wlewa tęczą promienną nadzieję...
jeszcze wczoraj była bielutka jak welon śnieżnobiały noc ją wchłonęła wilgoć zostawiając słoną łzę w szarości dnia wczoraj jeszcze była dzisiaj snem się jawi w oczach czarem w sercu rozmrożonym chlebem jak prz...
podaruję na dłoni uśmiech szczęścia odrobina wystarczy nakarmisz nią sny kochać nie grzech jak szaloną noc zburzonej jak szampan cichymi krokami jak zawsze powoli zbliża się zmierzch śpieszę się na pociąg do gwia...
ubrany w materię słów uwodzisz bezgrzesznie tańczą splecione dłonie jak wersy zaplatane w warkocz trwa miłosne tango poezji
biegnie ręce w górze nerwowo ściskają brudnobiałą szmatę strzał mózg zmienia się w krwawą breję kilkadziesiąt metrów dalej znudzony snajper ziewnął
Już więcej mnie nie ogrzejesz przy ognisku słów - krótkich a tak bogatych w treść mieszczących w sobie wszystkie dobra świata Wypowiadasz słowa inne: zimne - jak pociski sztylety lodowe Lepiej nic już nie mów bo jest...
dobre chęci to zbyt mało w spektaklu o szmaragdowych ocaleniach zasuszone otępienia na drodze do zatraceń w reakcjach na lot balonem pośród odgłosów nadziei wciąż oczekujesz a zmartwychwstania nie przychodzą łatwo sposób na...
skojarzyło nas przeznaczenie pamiętam cię ze snów śniłem co noc o kobiecie co w dłoniach niesie szczęście los postawił nas przed ołtarzem symbolicznym złotem ozdobił palce serdeczne jak młode drzewa dojrzeliśmy wydaj...
cisza rozprasza myślenie ludzie biegną jak cienie ulice zapełnione w chaosie istnienie dobiega do końca na szydełku szczęście haft na obrusie nie ma znaczenia sięga zenitu temperatura wrzenia ból głowy zatapiam w...
pragnę,tak,jak kiedyś, byś przyjechał i zabrał mnie gdziekolwiek,byle jak najdalej byśmy mogli wreszcie na zawsze być razem, nierozerwalni,siłą uczuć w jedno połączeni, choć los nie raz dał nam w kość, teraz wszystko jest...
bądźmy proszę razem, niech ta chwila trwa, bądźmy teraz i zawsze niech krew w żyłach melodię sprzed lat tylko dla nas gra bądźmy razem i nigdy już niech nie rani serce moje najdroższe,ukochane, bądźmy,póki czas, zobacz...
Słyszę zamkniętą ciemność Krzyczy, woła przerażona Z zimnego wklęsłego nieba Prosi o ratunek, może płacze Coraz głośniej, głośniej, mroczniej Uciekam przed tym Chowam się, zamykam na zawsze W okragłym bunkrze
Palmy papierosa tak jakby paczka była wciąż pełna będziemy mogli się wówczas zaciągać tak do głębi nie dbając o dym i popiół spróbujmy palić papierosa kiedy w paczce jest jeszcze jeden zamykamy wtedy okna ratując dym jak...
przewrotność powszedniości polega na tym że kaleczy nawet uśpione marzenia gdzieś po drugiej stronie nas wyrastające z prześwitów blasku który usiłuje się przebić przez warstwę skóry odpornej na skrzydła codzienni nie dost...
tak tu leży cicho wsród wszystkich świata stajenek leży i czeka na nas badźmy jako pasterze ... gdzieś tam daleko na ulicy narodził się by nam coś powiedzieć Jezus malusieńki byśmy coś zrozumieli byśmy oduczyli się mi...
w momencie jednego spojrzenia poczułam,że tylko z Tobą mogę być naprawdę szczęśliwa tak cudownie i wyjątkowo w Twych ramionach tkwiłam- byłam tak bezpieczna, lecz potem odebrano mi Ciebie... pozostały tylko sny i marzenia...
Biały puszek przykrył ziemię gwiazda zaświeciła drogę nam wskazuje gdzie Boża Dziecina narodzony w stajni w żłobie położony rozpal miłość dla bliżniego gość siądzie strudzony i niech w sercach naszych radość zapanu...
Przychodzisz do mnie kiedy śpię a myśli unoszą się w ciemnościach zjawiasz się słysze oddech układam głowę na twojej piersi obejmujesz czule tulisz jak kiedyś to ty kochany i ciągle to samo pytanie dlaczego?