Zbierałem resztki ze stołów gdy wy rzucaliście się na całą resztę wykrajaliście największe części nie zważając na rozlaną wokół krew a to czego nie zdołaliście zmieścić stało się częścią dobytku waszych rodzin i domów posta…
Utwory
53 195 wynikówgdy opadną wszystkie liście zrobi się zimno brudno i ciemno chmury pokryją niebo czasem tylko słonko spojrzy w oczy nadeszła ponura późna jesień wyświetli się czarno biały film depresja mówię jej nie zajmuję się czym…
nie przeklnę świata bo znalazłem szczęście lecz przeklnę los co karze niewinnych na tarczy słońca znowu ciemna plama chociaż szum skrzydeł mówi mi o niebie nie wiem czyś jest nocą czy wschodem radosnym
czy pamiętasz tamten dzień, kiedy zasiałeś ziarno nadziei w sercu,które miało bić tylko dla Ciebie? czy pamiętasz ten uśmiech i spojrzenie,które sprawiło, że poczułeś się jak w niebie? czy pamiętasz ten mały, róży kwia…
Księżyc świeci jasno lecz próżny jego trud skoro nie przynosi ciepła W jego blasku wszystko nabiera kształtów Darowane życie, tylko jedno które przeszło obok jak widmo bez twarzy W monotonni leśnych dźwięków słyszysz swo…
ludzie mówią,że czas leczy rany, że miłość jest słodka niczym miód... Ludzie mówią,że sprawiedliwość ślepa jest, a wystarczy tylko okazać jeden mały gest, by uwierzyć w to i zrozumieć życia sens...
nocą...gdy wiatr mnie kołysze... prócz tego wiatru niczego nie słyszę... Nocą...gdy Ciebie przy mnie nie ma, uciekam myślami do Słońca,gdzieś za horyzontem....
cały drżę dreszcze wiruję z mym ciałem gęsia skórka to za mało brak wsparcia od ludzi wszyscy odwrócili się jak bym był nikim nie liczą się z moim zdaniem skazany na obelgi z każdej strony odchodzę tam gdzie zostanę…
zanurzę serce w morzu samotności, by odzyskać spokój i przywrócić nadzieję, następnie zbudować swoje życie na nowo, wierzyć,że kiedyś będzie się istniało całkiem kolorowo....
trafiłaś w moje serce kolec rani przedsionki miłości płynie czas my razem z nim podaj dłoń zaobrączkuję cię życie to nie bajka nie ma początku ani końca sen z zielonego wzgórza spełnia słowa wróżki nadciąga ze ws…
Ciemno już, na dworze cicho sza, po ulicach tańczy tylko chłodny wiatr... Późno już, a na niebie Księżyc dumnie wraz z gwiazdami lśni,zaglądając do okien ludzi i polnej myszy... W taką noc o miłości marzę i śnię,przy…
piękna kobieto przykryta ziemią wczoraj mrugnęłaś okiem kusząc uda nagością matko wyrodna zamknięta w skalnej krypcie twój syn klęczący płacze czuje ostatni dotyk na pożegnanie uderzasz go szmatą kamienną żono pobożna z…
pogodziłem się z samotnością ona jedna klęka koło mnie gdy jestem sam ze sobą patrzy w oczy nuci pod nosem piosenki Demarczyk słucha ze zrozumieniem przyśpieszonego pulsu uspokaja płomieniem świecy opiekuje się jak c…
niezrozumiały jesteś niepocieszony rzutnik sterczący napewno jest zakaz odrzucić protest obowiązuje teraz okres dojrzewania piekielny nacisk mimochodem więzi piec rozżarzony spali częstotliwość wdech wydech…
płonę gdy dotykasz paluszkami płatki rozchylasz zmysły poruszasz delikatnie motylki po brzuszku łaskoczą tak pięknie czujesz wilgoć teraz to teraz całuj namiętnie bardzo namiętniej pieść piersi pasują w dłonie Twoj…
cudowny wieczór w blasku księżyca cicha ulica ciszą otulona korony drzew niczym kurki i podgrzybki apetyczne zjeść się je chce pod nimi kasztanty ubrania pozrzucały zakrywając wnętrze swoje w złotych barwach liści zielony…
Dlaczego jest tak,że jest tyle na świecie plag? Dlaczego jest tak,że że tyle mamy kataklizm? Dlaczego jest tak,że Ty umierasz w płomieniach? Dlaczego jest tak,że Ty umierasz na drodze? Dlaczego jest tak,że nie każdy może umrze…
stanął i nie ruszył niczego nie spłodził na jałowym biegu Jaś mi nie dogodził
mówisz że prawda sugestywny jak czerwony kolor w brązowych oczach nie widać zwężenia źrenic a ja jak Tomasz z uporem chcę zanurzyć palce w małomównym fakcie prawda nie lubi elokwencji przekonująco milczy na temat w…
Przeróżne są wiersze przeróżne jak ludzie mają charakter i są bez niego są piękne i brzydkie wiersze jak ludzie uczuć pełne pasji łzami ociekają ich twarze wiersze pachnące kolorowe te walczące tym najpiękniejszym orężem…
Obudziłem się na kacu bez ubrania i przykrycia Przez okno otworzone na rozcież wpadało ciepłe powietrze -przepraszam Majkel że zostawiłam cię samego ale musiałam wyjść do pracy. Odczytałem wiadomość z mojego telefonu Dziesię…
patrzyło w nią jak w tarczę promieniami jak skrzydłami ptaków okryła liście na szlaku dziecię zbierało rączkami małymi jak patyczki
co z nami będzie oszukałaś miłość pęka jak szkło serce ty masz nadzieję ja schizofrenię Amen
pod powiekami brakuje snów tych o potędze i zwykłych kładących dłonie na rozgrzaną skórę życie przebarwiło usta spóźnionym pocałunkiem deszcz nadal ścieka ze środka źrenic z dziurawej kieszeni sypią się pokruszone l…