Przejdź do treści

Utwory

53 205 wyników

Stoję przed Tobą ubrana w bukiet słów wypowiedzianych przez Ciebie Potok dobrych myśli rozlewa się po moim ciele przybierając na sile Moja nagość Cię peszy, dlatego ubierasz mnie w pocałunki Czułym dotykiem chronisz i ogrzewas…

poranek wita zimnym deszczem na parapecie przysiadł ptak zziębnięty wróbel smutno patrzy jak więdnie wokół niego świat cień melancholii zasnuł niebo po szybie spływa srebrna łza w ogrodzie kwitną chryzantemy okrywa je wil…

być w bezkrytycznym posłuszeństwie to być niewolnikiem bez prawa do podniesienia głosu na władcę i pana a co dopiero wytknąć wariant prawdy patologicznego stanu człowieczeństwa ty już to wiesz od samego początku w ogień z…

wszystkie dzieci są nasze i te niechciane Bóg się nie pomylił narodziły się DLA miłości to nie WY dzieci a miłość potrafi być wyprowadzona przez /nie/ludzi na manowce żywi się złem ale WY WY jesteście czy…

granice

O życiu

myślę o miłości triumfie i nieszczęściu tak im do siebie daleko a tak blisko zwycięstwo okupione tak mówią nie wyjaśniają kto kogo okupował i za co a właściwie dlaczego granice są po co by się bać czy przekraczać…

Słońce w oczy świeci jak lampa błyskowa; czas polskiej jesieni znów złotem się mieni i liście dwubarwne mi wrzuca do sieni, gdzie rycerz mój czarny przed nocą się schował. Przyjechał na koniu ów rycerz jesienny, w kubraku p…

liść opada,leci czas z dnia na dzień usycha kwiat stając się bardziej jesienny a wczoraj jeszcze rozkwitał jak my dzisiaj jesteśmy z niewiadomym jutrem choć widzimy, ślepniemy choć słyszymy, głuchniemy na tej ziemi choć…

jestem sobą w chmurach z głową jestem taki rzeczywisty śliski bliski i prawdziwy zamykam oczy płynę witając się z tobą wokół czasów żmije jesteś wybranką jestem szczęśliwy istnieje miłość są między nami wie…

byli z nieludzkiej natury w stalowych pancerzach mieli małpie głowy usta podobne do mrówkojada w dłoniach kleszcze obracali nimi jak mieczami pomrukując ochryple na boki coś leciało jakby po operacji cosik nie wiem? bo…

grzybami pachnie ptaki śpiewają kwiat wrzosu usycha liście z drzew lecą lecz jagody jeszcze są młode pędy rozwijają czarem swoim nie usychają w paproci tęcza oczy zadziwia gdzie inne złoto przypominają a są zeschłe ni…

Lalka

Smutne

Tam, gdzie wczoraj płomienie różowo - błękitne I iskry purpurowe, karminowe, lila Rozpostarte jak skrzydła dziwnego motyla Śmierć wokół rozsiewały, w swej pracy ambitne Na drodze poranionej nożem konieczności, Między zburzo…

Piękna jesień zbiega z wzgórz. Już październik pośród brzóz w długi dywan poukładał żółte liście. A wśród świerków, wiatr niecnota mchem i liśćmi w barwie złota kapelusze zaczął stroić uroczyście. Mknie z orszakiem w blask…

Punkt ,,G

Miłosne

O punkcie ,,G" coś słyszałem i znów i pani go poszukiwałem. Przeszukałem stóp podeszwy, długie chwile mi na tym zeszły, przeszukałem łydki,cudne uda, jakież u pani ja znalazłem cuda, potem powoli,plecy,szyja i głowa, gdzi…

gdy pieszy na pasach zginie Prawo domaga się wysokich kar pozbawienia wolności oczywista wina kierowcy choć bywają piraci drogowi jak też z nienacka wtargnięcie pieszego na pasy bo ma pierszeństwo gdy poszkodowany w napaś…

oni

O szczęściu

nie umiem rozmawiać sklecić zdania w całość z porządnymi ludźmi którym się udało bardzo im zazdroszczę tej mocnej postawy siły charakteru ja wciąż mam obawy i trzy razy na dzień zapominam po co właściwie coś robię z…

przy muzyce bluesa przepiłem najpiękniejsze chwile zmarnowany najlepszy czas do domu nie wracam pamięcią idę drogą widzę piękno przyrody wiatr delikatnie mówiąc miesza myślami niczego nie naprawię co…

Mży sobie na park jesienny... parasol czarny zbiera deszcz kropelki smętnie kapią z niego miarową wystukując pieśń w tym zasłuchanym zamyśleniu... wlecze się jeden za drugim krok po liściach mokry…

No popatrz, Jenny, znów nastała jesień, znów wiatr jesienny srebrne nitki niesie... a ty się dziwisz, że pożółkły drzewa, że ptak wśród iwy serenad nie śpiewa... Śpiew ptaków cichnie, liście z drzew spadają, mgły coraz li…

z opadłych liści wiersz ułożę dla tej co przyszła… jesieni zarecytuję go razem z drzewami wiatr na zwrotki podzieli w alei kasztanów marzenia dojrzewają wraz z owocami stąpam w…

jesień dżżysta,mżysta koronami drzew płonie usypując liśćie w kopce dając nam prześwit nieba a ono takie diamentowe pełne bieli,grafitu i błękitu gotowe do opadu śniegu mgielnej śnieżnej przestrzeni pośród zieleni burs…

najpiękniejsze chwile przepiłem zmarnowany czas najlepszy nie wracam pamięcią do domu idę drogą widzę piękno przyrody wiatr delikatnie mówiąc miesza myślami niczego nie naprawię orzeł nade mną kocham ciepłe noce…

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie