o nadchodzącym kataklizmie
potem miałem dwie wizje
odnalezienia skarbu na zatopionych okrętach
cztery spostrzeżenia odnośnie postępu technicznego
w życiu codziennym i niecodziennym
po obiedzie wyrzygałem
kolejne plany przyszłości
wszechświat jakby szeptał mi do ucha
czego chce dokonać jutro
poczułem się jak Michalda,Saba
i wszystkie baby jagi razem wzięte
spisałem tysiące ksiąg
w każdej miliony przepowiedni
zdanie po zdaniu
słowo po słowie cierpliwie
jeśli choć jedna się dokona
otrzymam status wizjonera wieczności
wierzący w te brednie głupcy
zawsze się znajdą
tak łatwo zamydlić ludziom oczy
nawet bez kostki mydła



























