Słowo to tak wiele potrafi przekazać przenosić góry w powietrzu w inny wymiar wprowadzić duszę rany zmyć jak na kartce atrament. Kochania wiatr gonimy z rozpędu w chwilach zapomnienia, szybujemy wysoko, porywa nas niczym...
Utwory
Postarzały lakier na kuchennym stole bandaży okładem czoło zalepione brygada monterów przy gniazdach łączności elektryki ciał jest nadzorem Bose kryształki w lustrzanych ramach kozetki wejście po stromych schodach gnuśne s...
Katedra na magii łąkach niebo poszerzone o tożsamość odcieni wyrośnięte łodygi opętane słońcem kolejne wskazówki do kanarkowej nadziei. Szkorbut zrywa zwoje oceanu chryzantemami usłane przykrycia do snu glina zatwierdza d...
Dlaczego liczysz karty nim ruszy rozdanie dlaczego kradniesz słowa nim zblaknie atrament dlaczego kroplówką przetaczasz złe emocje słońce świeci a u Ciebie wciąż rzęsiste krople. Zegarek późną porą wyznacza godziny om...
Nie ma Ciebie strach wypełnił puste pokoje ostre lustra tną skórę na polnym mrozie kolejne słowa zanikły w klatce przemyślenia serce zamarło w wichru betonowych marzeniach. Pragnę czuć znów szeptać Twoje imię zasłoną...
Cyfry kształtują życiorys bity szalone na blokach kod Da Vinci złamany wielki skoczek na liryki stokach. Ja rzucam rymami pioruny biorę Cię we władanie luźne spodnie czy bluza ja na to mam wyjebane. Rap jest dla nas opoką...
Szata powiewa w letargu dni szarością splątane kilka bezbarwnych zdarzeń zapełnia dziś białą ścianę Podniebni lotnicy orły z zadartymi nosami osuną się, runą w dół przygwożdżeni zmartwieniami Stopnie strome kolejka gó...
Leć głosie po rosie góralskim strumykiem pośród wiśni, kniei zapłoniemy świtem Leć głosie po rosie po przełęczy świata od zapachu Twego ziemia nas oplata Leć głosie po rosie na dywanie wiosny kochanko słowika blask...
Na palmę nabijasz kanciaste sumienie zeszyt sercowy miejsca ci wyznacza dat, wydarzeń i kolejnych spotkań kolorem zielonym margines zaznaczasz Wiele tu notatek opisów kolegów ten mi się znudził niech ma koleżanka...
Krzywa wieża przeczuć kominy drewniane długa lista zmartwień usta zamarznięte W namiotach przyjaźni szukasz ukojenia czernią pośród bieli woda jest zmącona Pełnia wszystkich wilków igły koło kłosów malujesz na płótn...
Dwa gołębie na deptaku suszą pióra w ogniu słońca jeden mruczy coś do siebie nie wiadomo czy z gorąca lub amory chodzą w głowie Siwa panna czy staruszek nie odgadną mowy ptaka więc mu pokarm wyrzucili nie wygląda...
Pompujesz słowa w balon przesadny latawiec sznurem marzenia trzyma nie ma odwagi, ziarnka ryzyka blokują bojaźliwe tamy Na krystalicznych morskich głębinach delfina wdzięki słychać w oddali statek miłości na wielkiej rafie...
Winnicy okna, lśniące błyskotki walka barwami tęczowych koszul wonne polany, głosu stokrotki łzawe poranki bagnistych sumień Koron cierniowych alejki szklane błękit dopełnia szuwary życia kostka brukowa, sęki drewniane w...
Wichrowe wzgórza odległych krain odblasków cienie na widnokręgu korytarzami krętymi mruczą trójkąty zamknięte w nocy okręgu Erupcji wulkan witrażem życia bosy staruszek pustelnik światła rybka w akwarium co szuka tlenu m...
Pigułki z wódką czy sznur na drzewie strzał w potylicę lub noże ostre Skoki z balkonu wypad na tory narkotyk do snu czy utonięcie Styl na Małysza ustawka w lesie arszenik w zupie kurek w gazówce Pomóżcie proszę...
Modlitwa do wiatru natury obrazy zamglonej jutrzenki wiosennych ołtarzy Bryzy powiew świeży zroszone trawniki słowa malowane zielone trzewiki Ślady stóp na piasku tańczące motyle wygłodniałe sarny emocji żonk...
Całuj mnie czule kroplami deszczu wytnij z albumu dodaj do fresków na wędce złowisz wiosny sekrety milczeniem powiek, oddechem tęczy, Leśne jagody, czarne borówki miłości sidła, twoje tęczówki, wiążą mi dłonie, z Tob...
Gwiazda na poręczy zawisła nie wie czy już zsunąć się z tego piedestału czy jeszcze powisieć chwilkę zagłębia mnie w zadumie Wileńskie trójkąty od wschodniej granicy bębnią z paniką do swego sąsiada o pomoc prosząc .....
Rozgrzane ciało w łuk się napina doganiasz swój cień brakuje oddechu Przy wodospadzie na końcu przełęczy kaczeńce rozrzucasz batyskafem zwiedzam wąską cieśninę Wiruję w przestrzeni mosty zrywam stare przeszklonym...
Metryka zapędów bije po oczach koronkowy czar polnych czułości za wyszczerbioną nazwą na drzewie zasadza plony gniazdo miłości Skoczne melodie grają na skrzypcach słowików nuty giną we frakach a my przy stodole gdzieś na k...