szedł po drodze Bóg odnowa budował nową ziemię wziął do rękę kawał gliny ulepił coś podobnego do siebie nie wiedział że to co stworzył jest piękne ale w środku w sobie ma tyle nienawiści siły zniszczenia druga w...
Utwory
nie ma nic lub niczego wszystko co ważne zapomniane spalone popiołem posypane szary kurz na dnie zwiędłe róże umieramy powoli odchodzimy w trzy wymiary choć wymiarów naliczyłem pięć te pierwsze to śmierć życie i miło...
gdy liście jesienią opadną emocje wygasną zgaśnie ogień jak gwiazda poukładasz kości życie ułoży pasjansa wszystko co ważne bądź nie pozostanie na amen jak klątwa zabierzesz wszystkie tajemnice tam gdzie idą dus...
wrażenie mam że na plecach dźwigam cały świat nogi w głębinie otoczone mgławicami ciemne niebo świat się wali grzech płynie autostradami przydrożne krzyże o nich zapominamy świat umiera kona na kolanach zanurzeni w bezkres...
pośród nas nie ma nikogo niewiadomą gra dwojga oburącz za dłonie dławi prawdą spokój w duszy w pokoju ciasno ciała mdłe nieładnie pachną nakarmione duchy słabną nocą jasną przez łąki pola drogi idzie szczerych słów rozm...
drzewa proszą o litość do nieba krzyczą ciemna zasłona dymu ogień trawi trawy w kolejce drzewa ramiona jak nerwy naprężone skrzypią siła żywiołu nie wybiera cierpią dobrzy ze złymi świat umiera gnije od głowy j...
igła w żyłę na ustach z piosenką w życiu piękne są tylko chwile ciało nie udźwignie serce przestaje bici nabici w butelkę w kuflach topią smutki na odchodne palą odjazd odlot haj dość tych dobroci co daje świat wsz...
nikt nie kocha nic nie wiesz o mnie nikt nie pocieszy nikt nie skarci nie poskarżę mamie tyle par oczu dookoła ludzkich spojrzeń nie zdzierżę pośrodku ciszy zawiść zmowa nikt nie burzy mego porządku zostawcie...
czekam wytrwale jak spalona ziemia na deszcz czekam jak rodzice na nienarodzone dziecię przyjdź nie ma na co czekać ludzie w świecie zgubili sens życie niby to samo lecz czas płynie szybciej w powietrzu czuć wojny sm...
wyciągnięcie dłoni On jest mówi do mnie piszę wiersz no wiesz należy się każdemu trochę radości nie pytaj mnie o nic nic nie wiem podane jak kawa na ławie słowa fundamentem zacementowane usta jestem natchnieniem czys...
jedno życie na drugie bez szans biegnę przed siebie myślę czy o czymś nie zapomniałem chwytam każdy dzień myślami karmię głodne sny czasem bezsilny leżę bykiem są takie dni że mógłbym przepłynąć Atlantyk pod prąd wi...
da się wyczuć zapach nieba gdy jesteś blisko błękitem w oczach dym nad miastem dusi jak zmartwienia depresja nie wybieram uciekam myślami w przestrzeń wzbijam się ponad głowy chowam się pod kocem zimne słowa mrożą...
nie wiem nie umiem wyrazić siebie zbyt mało słów ubogi język w parku co za szczęście widzę ciebie szukam w wyobraźni myśli złotej biegnę do pracy na niby starcza mi wolnym ptakiem bywam wyjadam słoninę i ziarna dziobię...
słowa są bez znaczenia wychodzę boso z cienia twojej wyobraźni jaźnią jest istnienie wzajemnego oddania biorę na barki miłość jak ranną sarnę dwa razy tyle przekazuję na datki nie liczę na przyszłość niestabilne czasy sam...
po lesie z Panem Bogiem ścieżką idę na piechotę żółte liście zdradzają uśmiech tęczą barwną babie lato oplata nam skronie ptaki wysoko śpiewają pieśń tą samą radosną spokojną dusza podąża z boku spokojem ukojon...
po deszczu w zieleni łąki otoczona kropelkami tęczy promienie słońca jak aureola głowa jej płonie rozszczepione emocje dotykają serc ludzi wrażliwych w miłości uduchowiony spokojny jak sen nastrojony niczym strun...
palcem po mapie wiodą nieznane drogi nieznany ląd odwiedzam myślą głębokie morza lazur w oczach niebo skłębione cumulusy deszcz moczy skroń odkrywam skrawek nieba by promieniem się stać i paść na nieznany ląd po...
przez otwarte okno wszedł jak wiatr musnął delikatnie ust wplótł we włosy wspólne dni pozamykał drzwi klucz do serca studni wpadł zapomniał gdzie pierwszy raz spotkał mnie kochał całą noc świtem z dziadkiem mrozem ul...
dzieci w szkole a my sobie życie układamy kilka kwiatów w wazonie uśmiech ślesz w przestrzeń między nami ciepła słów muzyka pieści eter dotykam twoich ust i wiem że to już ciało plonie jak ogień rozgrzani do nieprzyt...
nie mam czasu teraz umierać mam kilka spraw do wytłumaczenia rozwiązać trzeba jak umierają drzewa jeden krok do sensu istnienia jutro do trumny się ułożę może po kielichu na do widzenia nie teraz nie rób teatru nie m...