Przejdź do treści

w moim sercu słońce słabnie księżyc jasny jak nocny jastrząb widziałem dziś kruka zły to znak śnią się wydarzenia których nikt nie pozmienia wydarte karty historii chowają mędrcy o białych włosach jak śnieg Atlantyda żyje w...

kim że jestem w świeci kłamliwych zawiłych słów na dłoniach praca szczęście że dzieciom dobrze płynę w bezmiarze bez powietrza uciekają lata scena po której drepce nie jest łatwa schodzę pokonany bezsilny słaby...

ten próg ile to stóp małych większych szlifowało ten drewniany kawałek drewna ciemny i jasny słój przybliża spór słów ten krzyk płacz radość i śmiech gdy małemu człowiekowi coś nie tak zagrało lub gdy po myśli się ziściło...

śmietnik

Inne

nie odnajduję siebie szukam dzień po dniu minuty lecą jak białe mewy życie moje jak nadmorskie fale leżę na wydmach nadmuchany balonik reklamówki puszki pobite butelki zaśmiecamy głowy nałogami pustymi dziewczynami mo...

pocałunek na policzku wiosenny deszcz jak kropla łez ciepłych słów odeszłaś jak rytm muzyki dumna wymazałaś z pamięci słodycz chwil teraz gdy wspominam ten czas bez sensu wzdycham zapisuję zdania na kartkach bez...

to co nam

Inne

głowa wypełniona istotą myśli którą pielęgnujesz nie mów nic twój głos pełen miłości mam w sobie drobny grzech co skrywam gdzieś głęboko choć brakuje sekretnych miejsc bezbronny odczytujesz po słowach gestach wzrok...

jak na skrzydłach łapię wiatr barwy motyla łąki wyłożone jak dywan lśnią zielonym światłem dotyk nieba biały puch palcem rozcinam przestrzeń krople dżdżu moczą włosy jasne jak śnieg mgły znad jezior idą nieśmiało n...

wszystko układa się po myśli idą dni na opak środkiem ulicy ciemnej jasnej od zniczy wskrzeszone sekundy życia uciekają w niepamięć zmarzniętej znieczulicy ogólnej serca martwicy ludzie myślą że są nieśmiertelni maja rację...

do źródeł miłości dojść nim wyschnie ostatnia kropla mało ciągle mało dobroci która ze światem się kłóci idę koło sceny życia jak na koncercie zabawa muzyka w sercu tylko mi nie gra rozstrojony jak pusty bęben w kolejkach...

serce boli płacze przed domem skała leży od kilku lat modlę się do niej trzeba w coś uwierzyć wybaczysz błędy drobne grzechy i to że omijałem proste ścieżki wskazywałeś drogę prawdy nie słuchałem dopadł zmrok zaka...

pacjent

Inne

wszystko dobrze doktorze tylko żeby nie te schody trzeba się nachodzić leki działają w dobrą stronę stolec był rano trochę śmierdziało drzwi zamknięte zimne klamki dotykam ust roztapiam lód w oknach smutne kraty...

wyznaczysz czas i miejsce zapisane w księdze życia bądź śmierci kręte ścieżki zaciera kurz strzepuję popiół zmarnowanych dni ulotnych jak myśl na przekór wszystkim i wszystkiemu obieram dobry kierunek idę na niebie wiecz...

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie