Przejdź do treści

zieleń łąk pasie pejzaż głodnych oczu popielaty brąz pól zaoranych ma jakieś znaczenie ślady na ścieżkach drogach barbarzyńskich soczyste stawy żyją ryby pływają szare kaczki przydomowe rowy skąpane w wodzie zielonych żab l...

telepatycznie widzę błękit w oczach słowa zbędnością wyrażają cię postać nade skromna podoba się wyjeżdżam na jakiś czas wyobraź sobie ciepło na dłoniach dotyk w pamięci smak ust wzajemności brakiem zastąp ciepłą czek...

pociąg nie przyjechał wymarły potworny peron zegar wybił dwunastą wyczekałem się przez dzień wybacz płakałem dziś nie wystarcza mi twoich słów i żartów śnisz sen gdzieś daleko śpię niespokojnie myśl o tobie zabij...

gałki mocno osadzone w oczodołach niezaspokojone wytrzeszczem w ekran treść bez sensu programuje buraki czerwone na obiad na sałatkę z kieszeni wyciągam piątaka kładę na zimną ladę proszę o łyk śliny piwa za...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie