Przejdź do treści

LPG

Od siebie

miasto szare betony nocą wściekłe neony budzą się w parkach psy kupomaty szare woreczki na odchody fizjologia nie zatrzymasz czasu świat pcha się naprzód lgbt lub lpg zatankuj bierz co się z życia da żeby życie...

bluszcz szary beton wspomnienia oplatają przy nich stojąc patrzę wstecz smak twoich ust zapach extra mocnych gorycz w gardle twarz zmarszczył wiatr czasem jest dobrze jednak najbardziej mi brak słów wypowiad...

ówczesne czasy się dzieją za Gomółki szare przyczółki dymiące huty kopalnie policja białe pałki suka na sygnale gdy teraz chaos ulic szumi w dyskontach uginają się półki ludziom żyje się wspaniale sen się ziścił...

EB

O sobie

wyczekiwałem pod sklep powoli sącząc browar żul szeptał coś pod nosem na sercu dość spraw po szóstym po odsłuchanej rozmowie kopnął mnie prąd zwaliło mnie z miękkich nóg skrępował mnie ruch ławka twarda...

w moim sercu w mojej duszy ziarno puszcza kiełki miłości rośnie w siłę dojrzewa słowa do miłej ślę telepatycznie jest dobrze jest wesoło gdy kochasz gdy czekasz gdy ja spóźniam się z kwiatami

nad Hotrytem budzi się słońce podnieś do góry ręce zaśpiewaj pieśń szczęścia podziękujmy na stole jest chleb budzi się chęć do życia woda czysta obmywa z grzechu stopy i ręce gasi pragnienie po wysiłku obmywa ciało...

wyprawa nie ma końca trwa umiera śmierć chłód przenika przez otwarte drzwi otwiera oczy półprzytomny poranek za oknem radość uśmiech łzy wyschły na amen Bóg kocha swoje skarby czyste serca wybielone sumienia zielo...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie