Przejdź do treści
J
JKZ007

JKZ007

WarszawaW serwisie od 2009

kiedyś, nie tak dawno, zacząłem pisać .....to jak alergia samo przyszło i zdaje się, że przeszło..

Utwory (JKZ007)

Nagrania: 8 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

Publiczne komentarze autora

prosto z Chin · Młoda

No ten cool tylko dlaczego made in China oni produkują głównie tandetę, a tu jej nie ma:)

TAK BOLI... · oto ja

Tu już ciut lepiej, ale koncie - gdzie w banku ? Czy kącie?

OTO JA · oto ja

sądem ślepca sędziwego i jego wyrokowi winien.K.... Ponieważ jest tu Jade ciągle udająca Jej-Świetojebliwość, więc chodzi o... kurkę wodną -co to ma być? Przecież nawet po wypiciu połówki z gwinciora z tak zwanym ostrym zakręceniem typu Lasse Viren, mówię o Finlandii, żeby nie było ,że piję jakąś dziadowską, nie rozbiorę tego o co come on. A prześmiewca to ja tylko czasem cierpliwy, nie mylić z czepliwym. Kontur geometrii ? Chyba analitycznej skończę Twoim cytatem , bo w życiu tak nie powiedziałem..A mysli me lotne szukając odkryciana anielskim kongresie wyszydzone kwilą!

HISTORIA,BOHATER I JA · oto ja

To samo za COPem,tak na marginesie ja w ogóle minusów nie stawiam. Poza tym nic specjalnego nie napisałeś, Boga na półkę a siebie do pomysłów proszę, bo coś widzę ,że jest zapał tylko wykonanie szwankuje.:) Pozdrawiam

pod wiatr · Młoda

Nie wiem dlaczego tak:) chmury czarne ciężkie - czy ? czarne ciężkie chmury , z drzew opadłe, czy - opadłe z drzew ? Tak chciałaś czy tak wyszło? Nie podoba mi się siarczyście - może zastąp i szyk też nie ten tego.Tak w ogóle to nie masz wcale pod wiatr:)Pozdrawiam

Pytania · monicarose

ma swój klimat - ale smutki obdarte? To jakieś obdartusy cholera są? Może tak - Po podłodze pełznie do nasjak dźwięk wiolonczeli, ciągle rosnąca rysa. Zranieni sobą nie zobaczyliśmy ( masz literówkę), Wyrzuć- wschodu słońca..Przedawkowane uczucia ( dobre). Teraz dzieli nas tysiąc lat. Wyrzuć milczenia. To takie propozycje -nie gniewaj się czasem, bo każdy widzi inaczej.Pozdrawiam

Echa Leśne · Jarosław Szczęsny Binkowski

A ja lubię rude liski, które szorstko liżą policzki, potem nurkują do swojej nory, bowiem miewają rożne humory. :)

O Londynie · Jarosław Szczęsny Binkowski

A co tam Ezo to Ezo. Z resztą piszemy co myślimy i dobrze. Ja się tam nie czepiam - opublikowany, więc wypada stwierdzić czy się podoba. Niemniej czy inwersja w pierwszym wersie jest zamierzona ? W drugim również szyk jest podporządkowany rymowi. Może i tak. Londyn to duża wieś, większa od mojej,mam niezły gest, w cierpliwość się uzbroję, Pozdrawiam imiennika.

Lewitacja · forest

To dorzucaj do tego pieca:)

groszek · copelza

Sen inżyniera? A kim są świetliści, zapewne to bogowie. Sterczącego menhira jeszcze kumam . Czytałem kilka razy jak zwykle i muszę powiedzieć,że czas Ci COP na urlop heh:)

Zapomnij · Avrilianna

Bez komentarza Avri.Na szczury najlepsze są nieduże psy:)

oko · copelza

Fakt w łodzi podwodnej i bez pukania? Toż asdic masz stale włączony i radary chodzą jak szalone, więc nie śpij na służbie i to z otwartymi oczami. Taka pozoracja jest owszem skuteczna tylko na krótką metę, bo spojówki wysychają i niestety trzeba mrugnąć, przynajmniej jednym okiem:) Pozdrawiam
23 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie