Przejdź do treści
I
ibis49

ibis49

WrocławW serwisie od 2011

Jestem prezesem Stowarzyszenia Klubu Abstynenta,cenię przyjaźń,ciszę,staram się być uczciwy.

Utwory (ibis49)

Nagrania: 18 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

ulotność

Inne

w zielonej ciszy śpią marzenia kroplami rosy błyszczą w trawie obudzone jak motyle ulotne *** za szybą samotność smutny wzrok bez echa *** na dzwonku przys…

na fali na niebie w odbiciu gwiazd zawsze twoja twarz przez drogę przez sen przez przestrzeń po horyzont zaplątana w marzenia po moście tęczowym poza czas jak kometa z warkoczem przeznaczenia uwiązany wciąż gonię…

tęsknię za iglastym szeptem dumnych sosen za pieszczotą świerków buków srebrnym głosem za ciszy oddechem gdy w świetle poranka przysiada pod dębem po burzy zmęczona za radosnym śpiewem szarego skowronka który się rozlega p…

chwasty wyrosną na pustyni róże potrzebują szlachetnego podłoża ogrodnik przygotował grunt zakwitły znacząc szlak szkarłatem dumne i piękne rozprzestrzeniły się ewoluując zgubiły swą niewinność uzbroiły się w kolce by w…

szlakiem weny

Inne

zagłębiając się w poezję wkraczam do innego wymiaru wędrując po ogrodach marzeń emocji nadziei poznaję tajniki stworzonego piórem świata wyobraźnia prowadzi mnie ścieżkami twórcy proste lub zawiłe myśli otwierają drzwi…

poranne menu

Inne

szykuj ciało weź pachnidła garść balsamu trochę mydła i wyszoruj pięknie gąbką żeby rano być gołąbką pragnę byś mi moja wiosno zagruchała pieśń miłosną gdy spragniony wrócę z pracy podaj cnotę swą na tacy jeśli nie to…

święta blisko a serce na rozdrożu krzykliwe reklamy wszystko na sprzedaż ciało też ma swoją cenę srebrniki w powszechnym obiegu Chrystus wyrzucił handlarzy ze świątyni a my ? zapominamy gdzie mieszka Bóg wiara odłożona…

przecież jesień wita się już z zimą a ty jak czereśnie wygrzane na słońcu soczysta i gorąca pragnę cię zrywać pełnymi garściami by wypełnić usta dojrzałą słodyczą spijać namiętność z rubinowych warg jak słońce rosę z różan…

Jak Ewa

Miłosne

kłujesz oczy bezwstydną nagością czerwone usta niecierpliwie zachęcają strome piersi twarde pod dotykiem wzroku rozchylone uda nęcą zaproszeniem blask świec jak tańczące dłonie na jędrnych pośladkach w wyciągniętych ramion…

bądź

O życiu

zmory melancholii otoczyły myśli ściskając głowę stalową obręczą skrzyp nagich gałęzi wdziera się do serca niczym szloch straceńców tylko uśmiech jest lekiem na zimne przestrzenie a kropla miłości na czarę goryczy bądź…

szukałem doskonałości czegoś na wzór aniołów wierzyłem że kobiety mają skrzydła złudzenie prysło odszedłem w mrok ciemność odrzuciła byłem obcy odkryłem światło stanąłem w blasku zgasło zebrałem łzy - wyparowały…

mgła

O życiu

jesienny wieczór szarość i niepokój zmieszane z błotem liście jak pierwsze zachwyty nagość pozbawiona pruderii bez moralności bezwstydnie nieprzyzwoita deszcz nie spłucze smutnego krajobrazu jak łzy nie przywrócą czys…

10 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie