Przejdź do treści
I
ibis49

ibis49

WrocławW serwisie od 2011

Jestem prezesem Stowarzyszenia Klubu Abstynenta,cenię przyjaźń,ciszę,staram się być uczciwy.

Utwory (ibis49)

Nagrania: 18 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

wchłonęliśmy siebie jak ziemia wodę każdą cząsteczką spragnionego ciała pogrążone w letargu komórki eksplodowały życiem zapachniało namiętnością zbudzone zmysły zapłodniły serca pozwoliliśmy dłoniom kreślić ścieżki pożąd…

mówiłaś

O życiu

życie to droga na niej belki ciernie kamienie i ogrody pełne kwiatów nie omijaj przeszkód pokonuj z podniesionym czołem troski i kłopoty to chleb codzienny jakie ziarno zasiejesz takie wyda plony bądź cierpliwy jak syzy…

jej portret

Miłosne

żonie dłonie wypełnione namiętnością włosy pachnące wrzosem skóra o smaku marzeń usta w kolorze pożądania w oczach zaplątany wszechświat głębia miłości i wieczność

Ty Panie

Inne

cel wędrówki znasz ja nie wiem gdzie się kończy las co znajdę tam za myśli mgłą jakie marzenia jaki ląd więc prowadź mnie przez morze róż ciernisty szlak i łany zbóż przez śmiech i płacz i zapach bzów miłości żar i zdrady…

zaplątany w gałęziach smutek spływa łzami okaleczone gniazda świecą pustką bezduszna mgła połyka resztki zieleni pod butami umierają ostatnie liście życie uleciało z krzykiem dzikich gęsi jestem nagi jak drzewo…

pochylone krzyże prostują swoje ramiona liście otulają groby barwnym kobiercem modlitwy niczym petycje wędrują do nieba znicze wypalają się jak ludzkie losy w świetle świec ożywają zapomniane twarze przysłonięte ws…

odpłynąć w dal z wiosennym wiatrem odpłynąć tam gdzie nie ma burz zamieszkać z tobą w małej chatce w dolinie róż na łące wśród pachnących kwiatów w morzu kwitnących miękkich fal tańczyć od świtu aż do zmierzchu słoneczny…

o poranku

O życiu

rudy kasztan pozostawiony na przystanku niczym rozwód ze szczęściem kolorowe liście jak motyle odchodząc do swojego nieba przypominają o przemijaniu pomiędzy zielenią i złotem słońcem i deszczem znajduję piękno i brzyd…

tęsknota drąży duszę po drugiej stronie jest raj spoglądam na ptaki bez grzechu wzbijają się w przestworza w chwili niewinności poczułem dłoń na sercu mogłem latać czasem słyszę szept anioł - a może wiatr serce…

piękna niczym róża ciało jędrne gładkie piersi pierwsza klasa takie na okładkę sutki jak rubiny spod bluzki się śmieją na ich widok faceci zwykle baranieją mruczą jak niedźwiedzie kiedy miód poczują oczy im mętnieją i mózg…

zaszum mnie liśćmi w tęczowych kolorach otul muzyką jesiennego wiatru z szelestem lato babie pożegnamy w kieszeni kasztan zostawię na szczęście pożegnam buki i płonące klony wierzbie rozczeszę potargane włosy żurawiom komp…

dusza zatonęła w smutku samotna łza zostawiła słony smak na wargach anioł milczy czasem i on błądzi mówił do serca teraz gdy wiatr rozsypuje myśli jak kostki domina odleciał lawirując pomiędzy rozumem i sercem utknąłe…

4 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie