Po łąkach, polach, gdzie wiatr letni jeszcze, Smutnej, jesieni nie chlapają deszcze. Z uśmiechem lata idzie Pani Siewna, Piękna, wspaniała, szczodra i powiewna. Wrześniowe kwiaty na łąki dywanie, Ze swoim pięknem uśmi…
lucjan1949
W serwisie od 2009
piszę 12 lat-mam 60 lat
Fioletowy horyzont, Pośród śnieżnej fali. Małe żółte okienka, Na śniegu, w oddali. Niosą światło nadziei. Noc spokojna, cicha. Śnieżna strzecha puszysta, Pod nią chałupka licha. Zadumana zaspami, Pośród smr…
W jutrzence dnia,od siwych pól, Szedł Dziadek Mróz zmęczony. A wokół hulał jutrzni wiatr Wielkim rozochocony. Ciągnął za brodę,targał płaszcz, I starcze oczy łzawił. Tamował ruch,wiejący w twarz, I w siwych włosac…
Tolerancja -ma do siebie, Że swych zwolenników grzebie. Opcja biednej demokracji, W sobie nosi miecz negacji. W kraju się meczety stawia, Tam chrześcijan się wykrwawia. I morduje w imię prawa, A meczety dalej staw…
W jutrzence dnia,od siwych pól, Szedł Dziadek Mróz zmęczony. A wokół hulał jutrzni wiatr Wielkim rozochocony. Ciągnął za brodę,targał płaszcz, I starcze oczy łzawił. Tamował ruch,wiejący w twarz, I w siwych włosac…
Jak aniołek z tych obrazów, Które wiszą na ołtarzu. Piękno duszka lub Amora, W oczach miłość i pokora. Loczki złote, w puklach córki, W oczach ciemny owal chmurki. Piękne dziecię, wprost zadziwia, Chociaż zdjęcia…
Pochichotać by się chciało, Gdyby błazna w Sejmie miało. Wiedziałby co w nim piszczy, Czy to, tamto, mu się ziści. Dziś mieć błazna nie wypada, Urzędników maskarada. Żartobliwa sama w sobie, Stawia urząd ich na gł…
Spada wspomnieniem minionego czasu, W stopach zastygła rosnącego lasu, Cieniem spoczywa, na drzewa konarach, Zwiewna jak człowiek,złożony na marach. Wspomnieniem legend minionej historii, Pełna upadków,uniesień i glor…
I czytał będę z Twoich warg, By słowa nie uronić. Wsłuchiwał w ból,a łzami skarg, Swe grzechy zechcę zgładzić. Tak jak i Matka w bólu trwam, Ten bodzie i poraża. Kiedy przy stosie Krzyża mam, Udziały w Twych Ołtar…
Nie, nie pytam cię dlaczego, Jak z tą matmą, jakie wzory. Wiem ci dobrze mój kolego, Jakie trapią cię horrory. Plus z minusem już się myli, Znak równości, jak skazanie. Na ściąganie nie ma chwili, Albo grozi ci wy…
Bić się w piersi, nie wypada? Okraść, zabić, tak- sąsiada! I historii zmieniasz bieg, Jakby to był kłamstwa ściek. Tam gdzie skruchy, brak pokory, Człowiek w sercu bardzo chory. A sumienia przy tym brak, Czyni z…
Rozmawiałem z krasnoludkiem, Czemu takie są malutkie. Krótkie rączki, krótkie nóżki, Mała główka do poduszki. Od parady głów nie noszą, Gdyż z pamięci bajki głoszą. Każdy na jej zawołanie, Opowiada chętnie mamie…
O mnie
- W serwisie od
- 2009
- Ostatnia publikacja
- 02.07.2010
- Wyświetlenia utworów
- 22 650
- Reakcje na utwory
- 21
Publiczne komentarze autora
Autor nie ma jeszcze publicznych komentarzy.