widać na gałęziach nasze uwielbienie cierpienia i w czerwieni miłość czuć kapie aż do zrozumienia
macies
OlsztynW serwisie od 2012
nikt tego nie czyta, ale napiszę, że gdyby nie miłość, nigdy nie napisałbym swojego pierwszego wiersza. tak - to była niespełniona miłość i tak, mam wieczną depresję, chociaż rozsadza mnie od środka, Może to bipolarność?
dzisiaj nie jest dniem nie jest nawet nocą tylko uśmiech prawdziwy na wzór malowanej pani dzieciństwo przemocą zamknięci w pułapce posiadania oczy wpatrzone w umiejętność dotrwania chwili zwieńczonej nasyconym łakn…
kochankowie bez inicjacji nie tęsknią za sobą rozmnażanie ślimaków bezpłciowe bezosobowe wspomnienia na kołnierzu szminka na szyi znamię a kiedy wchodzisz do windy ona raptownie spada mimo reklamowanej boskości wznosz…
odwróciłem bieg rzeki siłą woli czułość serdeczność szmaragd szkarłat wszystko jest z porcelany i kruszy się kiedy trzeba mocno rosnąć w ziemi dni mają w sobie nutę opiatu kołyszą się alkoholem strawionym przez…
Chwilami byliśmy razem by wtedy być właśnie sobą. Biegiem przez betonowe podwórka na przekór wyrachowaniu, na kolana przed ich bogiem, w radości. Pewnego dnia - Staliśmy się sobie wrogami.
Wieczór płynie po niebie, haftuje nastroje, a chmury jakby wstecz pędzone martwym życiem. Falują swą innością i wywyższają Boga. Chciałbym móc zatrzymać cię przy sobie do kolejnej śmierci. Biec wspólnie przez gwiazdy…
nagły przypływ twórczości przeniesiony patykiem na piasek szum rozbijanego o wodę wiatru wierzgającego twoimi włosami i bytem nad wszystkim szaro-błękitne niebo jako nieuniknione piękno jesiennego świata przed nami…
bruzdy łagodne na twarzy poryte na wskroś przez chwilę którą nazywam uszczypliwie życiem stają się w przypływie sekundy w twych dłoniach powodem do dumy i chwały dlatego dzisiaj staje się na nowo i pragnę zrazić do siebie…
W martwych oczach żywego człowieka odbija się wszechświat. Te gwiazdy, które wieczorami czarują zakochanych. Lasy osnute magiczną mgłą i życie, którego nie dostrzegam. Czy żyję? Niech odpowie głos wyrwany z hałasu. Z za…
Tańczymy, Patrzymy na gwiazdy, na chwile Patrzymy na świat, na siebie Tańczymy by płynąć w błogim bezruchu. - Kto tam? Czy śmierć? Wejdź proszę kochana, lecz nie przerywaj miłości. Opadnij z nami - I w…
Kiedy żyć chcesz, kochaj umieranie i pamiętaj życie wieczne. Zapomniałem. o miłości do mgły przesłaniającej niechciany świat. o tęsknocie za tobą przenikającej przez sny. Nie pamiętam dlaczego istniałem, dlaczego…
a kiedy duma rozproszy się w żalu podarte listy do wolności spłoną ucichną krzyki niesione w oddali i buntowników tratwy utoną będziemy jak ptaki na wylocie zakute w przestrzeni obdarte z pieniędzy w sobie dojrzewać krz…
O mnie
- Miejscowość
- Olsztyn
- Województwo
- warmińsko-mazurskie
- W serwisie od
- 2012
- Ostatnia publikacja
- 29.09.2026
- Wyświetlenia utworów
- 6 499
- Reakcje na utwory
- 188
Publiczne komentarze autora
Dzisiaj jest jedynym otwartym oknem · Katarzyna-Anna-Koziorowska
Śmierć trzyma życie za rękę · Katarzyna-Anna-Koziorowska
Matko poezji · mihoo
Instagram · mihoo
Tylko piach · Kasia Koziorowska
Powiedziałeś mogę · macies
Potem przyjdę na pewno · andrew
To uderza w mowę · Bieta
brzoza i wiatr · leopard 2
Różnica · edoledo
mój psychiatra · sarahkane
Wniebowzięcie · andrew