Przejdź do treści

Samotność ma smak dojrzałych jabłek

Okładka nagrania

Samotność ma smak dojrzałych jabłek

Słowa: Katarzyna-Anna-Koziorowska

Nauczyłam się jeść samotność powoli, jak jabłko zerwane pod koniec lata, które w dłoniach pachnie spokojem. Nie boję się pustego krzesła naprzeciwko. Cisza siada na nim bez pytania i pozwala mi wreszcie usłyszeć siebie. Nie muszę nikomu tłumaczyć milczenia. Samotne wieczory mają smak herbaty, ciepłej od dłoni i prostych myśli. Kiedy zamykam drzwi za światem, nie czuję, że coś pozostawiam za sobą. Przeciwnie — wracam do własnego wnętrza, jak do domu długo stojącego w ciemności, w którym ktoś właśnie zapalił światło. Już wiem, że szczęście nie potrzebuje tłumu. Czasem wystarcza deszcz za oknem, książka otwarta na znajomej stronie i serce, które przestało przed sobą uciekać. Wybrałam ciszę, lecz nie wybrałam pustki. Mam w niej wszystkie swoje małe wszechświaty. I kiedy pytają, czy nie jest mi smutno, uśmiecham się do własnego odbicia, bo samotność smakuje mi wolnością, a wolność — najspokojniejszym szczęściem.
21 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

19 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie