Niekończący się ból towarzysz mój, bo nie przyjaciel na mojeje drodze się pojawił. Idziemy tak w parze znamy się coraz lepiej czasami idzie inną ścieżką, ale samego, by mnie nie zostawił. Próbowałem uciekać, ale mnie...
Utwory
53,153 wynikówKropelka rosy usiadła na trawie, paletą tęczy się mieni, do słońca zwraca swoje piękne lico, choć zaraz w nicość się zmieni. Życie człowieka, jak poranna rosa, gamę nastrojów przywdziewa, potem jak bańka w odmętach kosmosu...
stroi stół suknem słowa satynwego pieszczotliwie podkłada podczerwień synchronizując słońce sypialni dotykiem dobierając deser jęczmień jednostajnością jak jodła śpiewająco świeci światło śnieżynkami błękit błyszczy bladym...
na zewnątrz zimno samotny gęsty mrok przykryty puchem chmur kontury drzew latarnia jasnym światłem pulsuje tętnem betonowego osiedla rozproszona noc wstydzi się kolorowych za dnia ulic i zamkniętych drzwi przystanki ja...
w muślinowym zagajniku wśród milczących drzew i zarośli w zacisznym ogrodzie gdzie tylko róże i bratki między nami podaruj mi siebie na srebrnej polanie wśród soczystych szmaragdowych traw i na zaśnieżnej drodze...
gdzie ty tam ja z czasem wiatr kilka ziaren piachu w twarz nasze dłonie jak liście w kolorach dni chowam głęboko wspomnienia nikt nie odbierze serc w nich chwile jak bursztyny zatopione sny nie wymażę z pamięci zda...
czemuż to poezjo w sercu dziecka zabrzmiałaś oczy szeroko otworzyłaś na otaczający świat piękno przyrody spisane zakochanie wyznane w sekretnym pamiętniku w welonie szumiał wiatr weselny i lata prozą spisane w biegu by wy...
Grudzień na przywitanie zagrzmiał błyskawicą rozwarł chmury jesień pożegnał łzawym deszczem pan srogich mrozów czarodziej witrażu szyb kałuż jeziora rzeki zamyka lodem białym puchem otula ziemię drzewa srebrzy soplowymi szn...
choinkę strojnie ubraną otoczy zapach świąt, dokoła aromat marzeń unosi się zewsząd tu wigilia pachnie lasem tam piernikiem pachnie sień piękne dni dobrym czasem byle miłość między nami podzieliła opłatkami....
rysuję palcem po szybie łącząc punkty odległe wiatr rozmywa krople spokojnego deszczu jak dziecko układam proste linie i kreski w jedną bardzo spójną całość rysuję w trzech wymiarach trzech czasów złożonych by...
idę lecę leżę stoję piszę rysuję płaczę siedzę biegnę tańczę czytam kocham śpiewam umieram
lubię przeczekać skryć się w małym pokoju w kąciku z ziarnkiem fasoli milczeć zbierać słowa z wyobraźni i plon przelewać na biel kartki unikać światła półcieniem nakrywać głowę przenikać między myślami zasypiać...
Jestem brudny. Ale brudny od czego? Od rzeczywistości, Brudny od wszystkiego. Oblepiony błotem. Myśli mam obdarte I ropieją stare rany, A na nich puchną Pęcherze, drażniąc coraz bardziej Skórę spękaną od piachu i gnoju....
Serce moje, choć złamane biorę w dłonie i trzymam kurczowo, żeby biło i nie ustawało, żeby żyło drgało i kochało, bo, choć rana boli do utraty sił wola życia siły mi dodaje, którego sens gdzieś utracony muszę odnaleźć i si...
Życie dla życia Życie dla pieniędzy Życie hedonistów W tej społecznej nędzy Egzystencja marna Świecąca pięknym klejnotem Jeśli mowa jest srebrem A milczenie złotem Jeśli dziś dobroć jest za słabość brana Do czego z...
Jak najdzikszy pocałunek, słowa się na język cisną To kolejna chwila pary – tak podniosła jak i pusta. A ja w końcu chciałbym znaleźć miłość czystą? Skąd mam wiedzieć? Chciałbym znaleźć Twoje usta. Gubię plany i marzenia i n...
pękła mydlana bańka kolorowa tęczowa pociemniało moje życie natychmiast bezwarunkowo złudzenia rozwiały się na północ na zachód tyle razy obiecywałam bądę twarda przewidująca czekając na kolejne razy upadałam...
i po cóż to samochód od ciebie brałem by w drzewo wjechać życia ciebie pozbawiając w zamian serce dostając niezły numer wykręciłaś obłęd na wieki zostawiając skłócenie rodzin z samozagładą co umysł szarpie rozrywając...
wychodzę na balkon zwany spacerniakiem łączy myśli między kuchnią a światem widzę kilka aut szarą kostką wyłożony parking asfaltową pędzą samochodami do kopalni za drogą na baczność stoi ściana lasu w pierwszych rzęda...
nie pomagasz zapomnieć przebywając koło mnie niezwyczajnie składasz kartkę papieru …dłonie bielą krawędzie pomiędzy ja ukryty w powietrzu plączę się wokół palców… zasłaniam oczy łatwiej w ciemności dotykać i ud...
szyby izolują ciepło przed chłodem pamięć płaci wszystkie rachunki wietrzny grudzień pozostawił mnie samej sobie wiem że nastał czas wstrzemięźliwości sezon zimowy nazywam okresem uspokojenia bynajmniej nie z powodu wygasza...
nie spodobasz się światu spotka cię odrzucenie dyskryminacja oczu odepchnięcie rąk zaszycie ust
urodziło się przedwcześnie około dwustu mrugnięć przed terminem od początku inne całkiem przeźroczyste o nienaturalnie foremnych kształtach z łatwością chłonęło światło część pochłaniało a resztę albo przepuszczało albo...
czas trwa krąży wymyślił po drodze nas kilo pracy chwila uniesienia kilka miesięcy odrobina szczęścia nowy człowiek oddycha życie napawa mnie czasem brak czasu nie zdążę nie spłodzę dzień za dniem zagubio...