Przejdź do treści

Utwory

53 192 wyników

róża ma w sobie moc jak anioł piękna-biała zachwyca róża czerwona swą miłością zdobywa różowa w marzeniach rozpływa róża niebieska rodzi zapomnienie czarna róża jest łez wspomnieniem wszystkie róże się kocha wszystkie obi…

krople deszczu niczym łzy spływają po omszałej korze ostatnie liście kurczowo trzymają się gałęzi nie chcą odchodzić w zapomnienie zamknięty w klatce z betonu i stali szukasz wyzwolenia zmęczone ramiona wyciągając…

pies przestał jeść zagryzał się do szpiku tęsknił znaczył teren bezpańskiej wierności latorośle rozpinają skrzydła na oślep nasłuchują ciszy telefonu psy nie łzawią w poduszkę dzieci panują nad sztuką osuszania…

Moja ścieżka wiedzie w górach wyłożona kocimi łbami zawsze nad przepaścią idę po niej boso gdzieś daleko za horyzont gwiazd tak bardzo pragnę zejść w doliny ukoić stopę dotykiem traw wyprostować ciało na porannej rosie r…

za oknem pełnia jesieni, a w życiu wiosna, w sercu maj, to taki ukryty przed złym światem prywatny raj czy ktoś zechce przekroczyć jego próg, czy zostanie ze mną tu, czy kiedyś jeszcze ujrzę szczęście,które znam, c…

zniszczono czyjeś życie, a inny ktoś naprawia, drzeniem liści i powiek, pokazuje ile w tym korzyści serce z chłodu się lęka, chociaż wiem,że niepotrzebnie, bo ten ktoś zawsze jest przy mnie,nosi na rękach widać,to spra…

Zatruty czar dźwięku skrzypiec przeniósł Nas do Wrocławia lecz bez słonecznika od Ciebie a z jednostronną deklaracją ode mnie Elektroniczna Miłość zabrała na chwilę mój krzyż samotności bym mogła przyjść na spotkanie bez m…

jedz... to ja

Inne

kiedy piszesz mnie wierszem spięty klamrą w jedno gniazdo dobrowolne napełnienia wylęgając w kilku słowach dojrzewam do nieba wyborów szukam wśród wersów do znudzenia powtarzając wyznania jak wyszeptane zaklęcia w miejsc…

pokonam własne słabości w imię niezwyciężonej, nadzwyczajnej miłości, pokonam samą siebie, by wolną odejść, by znależć się w niebie pokonam wszystko,co złe siłą miłości z głębi naszych serc, wszystko dla Ciebie…

zagubieni w pragnieniach o każdej godzinie łamiemy gałęzie pod ciężarem liści zaparzasz je naturalnie bez zbędnych wypraw do sadu bez pośpiechu i mimo deszczu miętą pachnie nawet przez ściany zbudzona wyobraźnia ociepla kl…

kiedy wyblakłe listy jak spadające gwiazdy wołają o miłość w kuflu piwa spijam pianę z krwi goryczy napisz mi wiersz taki który chciałbym wyjąć z szafy gdyby twoje sukienki potrafiły pisać cały w czekoladzie z dowartośc…

cierpienia

Inne

pogmatwane drogi o wielu obliczach czekających w samotności którą nie łatwo pomalować nagromadzenia bez siły i widoków na zieleń szczęśliwy który przełamie ukryte koszmary na dwa cuda i cztery świece podpalone drzewem…

Dusza

Inne

uncji siedem* najważniejszych uncji świata ducha obłok ziemski ulatuje z szali *zważono człowieka tuz przed i po... różnica wynosiła siedem uncji

zniknąć

Melancholia

Kiedyś zniknę i usiądę nad rzeką a razem ze mną butelki i tak całą noc siedząc napełnię je smutkiem po brzegi. Rano pełne utopię niech z nurtem daleko popłyną a potem pójdę w miasto a Kazimierz kawą napoi i…

biedny jestem każdy ma kogoś tylko ja sam kiedy wracam do domu rozbity ból głowy zawroty chyba dlatego że kawalerem jestem umowiłabym się z Ignacem lecz niepewność się zachwiała Zyta okazała się sprtyniejsza Jaguara moż…

Wywracany jeszcze raz łańcuchem nadziei w tą stronę bronioną zniechęconych gestów Gdzie ciało wciąż trzyma ty modlitwą krzyża rozświetlasz uśmiech na wskazówkach tarczy Serce więc melodię przenosi w ciemności zagubio…

Kawoszka

Inne

Na spoczniku pomiędzy piętrami stanę i odsapnę chwilę. Pomyślę albo nie. Rozsypane ziarenka grochu, które wypadły niepostrzeżenie z siatki zbiorę po kolei. Uśmiechnę się do siebie albo nie. Ucichnie szum myśli…

Kiedyś umiał Pan rozśmieszać. Ni stąd,ni zowąd żart wymyślny wskrzesić. Teraz melodia jakaś rozsypana. Żarty jak wyciśnięte w imadle. Brak im polotu, smaku i subtelności. Niczym śrut ołowiany małe i ciężkie. Zatruciem…

Słabość

Mroczne

pewną noc zatrułam myślami biegłam stamtąd to nie był start urodzajem nie były plony a ugór w męczeństwie widziałam sens pozwoliłam się deptać butami by pojąć że w tym wszystkim depczę swoimi stopami

Werbujesz mnie korzenie wędrują pod powłoką ciała Te sfery dotknięte intymną postacią jak całun pokrywasz wyścielając łoże Medalion kolorów podsyć choć raz jeszcze Pamiętaj na lewo od duszy łączą się granice…

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie