Przejdź do treści

wierzę że podążamy dalej za horyzont tam gdzie łaką z pachnącymi kwiatami i mokrą miękką trawą wierzę że miłość niesiemy ze sobą aż do światła wierzę w dobro i zło prastare zaklęcia szaleństwo saamotności i śmierć...

kiedyś człowiek o bardzo ciemnej duszy spojrzał mi w oczy na jednym z peronów z pogardą której nie znajdziesz nawet u chieny rozrywającej wp,,oł żywą ofiarę wsiadł do pociągu ,odjechał schowałam się w jaskini między życie...

chwyć mnie ten raz ostatni chce umrzeć między twoimi pocałunkami ocal czego nie mogę nie zdołam mnie samą przed sobą samą a na wiatr rozpuszcze wlosy jeszcze raz się gdzieś uniosę będę tańczyć nago w burzy by się koc...

8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie