w przytulnej kawiarence tuż za rogiem gdzie uczucie trzepocze przedsionkami szafa grająca odprawia modły za twoje dłonie trzymane na moich rękach tylko my przy świecy pełnej płomienia i niebieska orchidea w butonierce wp...
Utwory
moje życie nie było usłane jeśli już to raczej usrane cichym przekonaniem na poważnie piliśmy szampana niczym miłość a huj wielki bąbelki niestety straciłem ale nie musimy o tym gadać nie muszę się przecież wciąż maskować z...
zamykam okno żeby nie na światło a ty wciąż mówisz biel powtarzasz oddech powietrzem bez którego nawet nie potrafię czernić zrób tak aby parapety zawsze pełne na wskroś zaopatrzone w kwiaty gwiazd które wpadają na oścież...
wcale nie maleńka kiedy idziesz na całość w kolorze ciała pochłonięta natarczywie nieskoncentrowaniem garderoby bo chcesz ze mną tego samego a ja maluczki wielkim taki cały stoję na baczność przed tobą natryskowo to niewiaryg...
słów kilka do ciebie to wspaniałe świetliki w miejscu wybranym czujne czekaniem na pogodę farcą jak wiatr we włosach nawet czerń trzynastego wybiela kiedy w tunelu zapalają bliskość nocne podglądania patrzeniem na dotyk...
* oto jest twoja pieczęć i pierścienie a to twoja miłość do wszelkiego stworzenia oto twój wózek twoja tektura i szczyny a to twoja miłość do tego wszystkiego niechaj wszyscy żyją i niechaj wszyscy umierają witaj moja ukochan...
są takie dni że nawet noce a nie uwierzysz kiedy śnię na jawie muszę biec choć zastrzegłem pazury niepokorny jak zawsze każdy krok wygląda inaczej jak zgoła dupa goła i co ja mogę ci więcej powiedzieć ofiarować ponad sie...
kochankowie z opuszczonem ogonem nie mogą wiele logika twarzy podpowiadała milcz nic nie mów bo przeciez tamta jeszcze jest a tej przecierz słowa i wiatr kiedy tylko ze mną chciałaby dogonić marzenie nie jest wcale łatwo...
starym i nowym podpatrzone w zakamarkach czasu a przecież między nami graj czego nocą zapragniesz za każdym razem kiedy tylko o dwudziestej czwartej wszystko jest możliwe i ponoć odwraca się karta nawet majowie nie prze...
kiedy bujasz w obłokach listy napisane a niewesłane z teorii trwoniena pod klepkami odlatują w autoportret podniebnych myśli czy wystarczy strachu na przystanku w szczerym polu bym mógł bać się jedynie o siebie ta histo...
jakaż duma by móc kochać się jak każdy usłyszeć głos co woła z bliska nie wahaj się ordynarnie rozkosznie powiedz że też pragniesz tego co ja życzeń pod choinką wskrzeszeń u stołu który gości ptak nawet zmęczony nie prz...
nie przesadzaj bliski grzechu nie mam powodu by odpuszczać przecież nienasyceni wciąż błąkają się echem lasu na pamiątkę zostawię ci szept pogłosu pogodę na dziś tak bym mógł cię kochać na różowym płatku otwarcie mówiąc...
po drodze do domu gdzieś pomiędzy myślami w ptakach jaśnieje siła ubrana w skrzydła poukładana w pióra sercem uchylonym na niebo gniazda odślepują urodzajnie dojrzewają ławkami w parku tam gdzie pierwszy raz poczułaś wio...
wystrychnięty na obraz i podobieństwo w czubie ma więcej niż przewiduje ustawa o frajerach prawdopodobnie powiedziano już wszystko tylko dlaczego nikt nie wspomniał o kobietach kiedy trwały toki
erotoman gawędziarz jebaka z prawej czy z lewej polewa bajki o tym co to nie ony jakie to wielkie ma cojones ile razy płodzi na dobę i takie tam inne zalewania pijany świętem dziurawych co to niby wszystkie jego a nawet...
tutaj jest jak jest a ja jedyny naiwny myślę że kocham głupek dureń drań a tej rany nie da się zabliźnić pielęgniarko no chyba że ty utulisz by nie przeklinać pocałunkiem w krew kiedy wejdę sprawiedliwie w prywatnym raju...
Słońce ty moje dzień mi smakuje poranną kawą mimika twarzy zwiastuje o świcie wygodna bezczynność na chwilę przypomina o nocy i papieros ooo... papieros on to dopiero wie
z prawej czy z lewej zalej mnie mówiąc pięści jeśli naprawdę zasłużyłem przyznam ci rację bo przecież wiem kiedy jesteś wściekła o odrobinę przeglądu sportowego w moich ramionach zamiast ciebie serio serio nie wyczuwam cz...
gdybym tylko miał skrzydła wyrosłe z rymów piórem w głębinach dotyku na twojej skórze wyniebiłbym kontakt wierszem postawnym od grzechu niegroźnym dla bogów a jakże bliskim wnętrzu aniołów gdybym tylko miał ale nie mam p...
piękniejsze od maków są tylko twoje usta mój azyl doznania w tobie uniesione na wysokość nocy chodźmy do łóżka tworzyć nasze małe laboratorium gdzie rozpalając chemię do białości wcieramy w siebie czerwień płatków nabyty...