bóg wyłożył wszystko na złotej tacce czego pragnie serce człowieka mi brakuje zapachu świeżego chleba w kielichu wina ciepłych słów babci dziadek na progu struga fujarkę pójdę świtem w łąki będę grał skowronkom na m...
Utwory
śmierć nadchodzi jak złodziej wyobraź sobie odliczam dni nie sypiam nocą gdy księżyc drży nad połoniną liczę gwiazdy jak ktoś umiera umiera jedna z gwiazd one też mają dusze podpieram powieki zapałkami zesłani na zi...
najgorsze puste rzucane wiatru w objęcia piękne jak babie lato odfruną niezapamiętane najlepsze są mocne pająk utka mocną siecią na ścianie wokół obrazu nie nabierz się nie wierz słowotokom ważyć każde słowo trud...
w półmroku bielą prześcieradła skrywa twarz czas zlizuje z policzków kurz ile to w ukryciu w cieniu zbudowali cię co szeptali w jednym języku schronieniem stary strych słyszę bicie metalowego serca oczy jakby wydłubane prz...
wystarczy przetrzeć szkło bym zobaczył twarz owad co tańczył wokół lampy wyciągnął nogi zapisane imię na szkle pokrył kurz odeszłaś z pocałunkiem naszych dni po policzkach popłynęły zimne łzy oczy jak brylanty lśnią...
młodość włóczy się ścieżkami młode koty wychodzą nocą z ukrycia całują po policzkach przybijają piątki jak ptaki poszukują przestrzeni gniazda już puste stare pryki przed telewizorem nudzą coś o pracy nam nie potrzeba robi...
gdzie mieszkają myśli tam świtem stąpam po ścieżce odnaleźć pragnę klucz miłości do serca ptaki oznajmiają kierunek drogi chyba dobrze zmierzam zaklęte słowa na ramieniu pasek z torbą zwierzeń czuję twój zapach bicie del...
witam cię co w sercu tkasz złota nicią pajęczą sieć czerwony od wzruszeń ciągnę dzień na garbie czasu nie ma wolnej soboty nie ma chwili psoty ostatnim pociągiem gnam obłoki o zachodzie słońce spada spadam w ciszę daj...
za domem w zagajniku gdzie kornik w drzewie wierci tunel na stole w dzbanku srebrzy woda z miętą tak w głowie myśl zaklęta stanie się w ustach złotym słowem człowiek by stał się lepszym człowiekiem dobroć przychodzi gdy śm...
zbudowałem cegła po cegle mały świat w głowie wizje niekończących się historii schizofreniczny iście królewski owinięty w folię płynę życiem przy twoim boku Jezus za rękę mnie wziął nie martwię się więcej wybaczę najpi...
jak słowa w ustach zamkniętych gałęzie jak palce dłoni chowają skarby ptaki znajdują spokój ukojenie zielone wiosna niosą radość żółkną jesienią czerwienieją chłodnym powiewem wiatru spadają liście oznajmiają krótkie d...
biegłem z życiem za pan brat czasem słałem małe kłamstwa zapomnij moje oczy .jestem zawstydzony słowa falowały na ramieniu wiatru biegłaś do pracy .ostatni autobus nie zabrał cię z miasta smutna mina na twarzy stwar...
skończy się czas nie gniewaj się na mnie buziaka daj na dobry sen ostatnie spokojne lato zmierzch tłustych dni nadchodzi mrok wbity w dno zadrżą narody niech cię to nie obchodzi mam chwile dla ciebie spędźmy sen...
karawany myśli suną po synapsach piaszczystych starałem się o dłoń robiłem spełniałem kombinowałaś serce inaczej biło czas mijał nieujarzmiony w duszy poszedłem prosto za losem odwróciłaś się swoją drogą idziesz...
muzyka deszczu gra szerokim echem szumi las po dzbanuszkach na konwalii wisi ciężko rosa po lancetowatym liściu powoli wspina się pająk dokąd tkasz mój mały chwilę patrzę na tę sztukę spokój za serce ściska jak pięknie...
dzień za dniem kocham cię noc kruszy spojrzenia przy tobie życiem oddycham okrojone marzenia wybieram najlepsze cele stanę przed drzwiami miłości otworzą się powoli wejdziemy jak goście w blasku jasnego światła odnaj...
fajnie tu zwami być jeszcze jeden łyk i odjadę w inną stronę kocham was za słowa przemyślane zero agresji przemoc przeminęła z wiatrem wszystkie miejsca na miłość zarezerwowane szczere uśmiechy brawa na stojąco kieli...
pale wbite w ziemię przybity za wiersze płoną sumienia oblane ciekłym grzechem duch w miejscu ze strachu drepcze rozerwane serca pożera zwierzę jak bestia kolejki do nieba jak po chlebem za Gierka mizerna sytuac...
zadaję pytanie działam instynktownie czy ptaki są wolne nieograniczone płatem nieba drzewa podnoszą dumnie swoje korony jak w podzięce duchowny ramiona dokąd wiedzie droga w lesie życia nieznanym miesza mi się wszystko c...
najlepiej sprzedać braci my Słowianie nie handlujemy gdy wróg u bram stuka pragnie kupić morgę ciemnej ziemi nie dajmy im więcej lud głupi jak oczy cielęce sprzedawczyki znad Wisły maglują ściśnięte mózgi karmią kł...