przezroczysta nitka niewidocznie łączy pozostanie nieprzerwana nawet gdyby ktoś bardzo chciał to nie zauważy i choćby szukał przez całe życie nie rozdzieli papużki żyją tak jak jedna niektórzy mówią że krócej bez siebi...
Utwory
na rogu mojej szkoły /to było dość dawno/ zawsze były mokre ślady nawet gdy słońce grzało nie wysychały też często śmierdziało jak okno było otwarte myślałam co to może być przyczaiłam się kiedyś i zobaczyłam że mał...
krople deszczu zraszają twarz a kiedy wyjdzie słońce słone pasemka spływając do ust stają się słodsze
balansować nie chce przyklejony tylko w wyobraźni śmieszy przemieniając usta w grymas na krawędzi płaczu zdziera smutek i próbuje odżyć
przymknięte powieki widzą bezpieczniej pod kolekcją rzęs nawet martwy punkt przybliża jak chcę albo nie wydłużyć światłoślepia wpadam na przewidzenia bez obawy
przygarbione wieszają się gdzie popadnie przydeptane w niechcianym miejscu nie płaczą kiedy wali się dom spadające guziki bez imienia kawałkiem sukienki zaznaczają nowe dni tak samo czarne jak wczorajsze spotkanie jednak c...
łakomie przełykam śniadanie za oknem szary dzień jak wczoraj niczego nie obiecuje oprócz miejskich śladów staram się nowe malować nie potrafię odnaleźć natury zatapiając się w farbie beżowej układam ciało na płótnie na...
pytam w odpowiedzi otrzymuję zagadkę z przeszłości niepokojąc się o dzisiaj odnajduję słowa odpychające rzeczywistość obiecuję sobie nie pytać o czas to tylko szukanie chwili jaką bym chciała przywrócić
zaciśnięte usta nie przywykły do milczenia uschło drzewo a na nim ty co znaczy to ścierwo ciągnące łańcuchy przykute do twojej nogi oderwać nie mogę nie mówisz o sobie jest cicho what the fuck i znowu zakwitły jabłon...
pływam kiedy zalejesz łazienkę która jeszcze jest wspólna i podpisana naszymi imionami pomimo miłości zatopiłeś to z głupoty więc wina pozostaje jednostronna dlatego ty wycieraj podłogę dokładnie po drugiej rocznicy opu...
zatapiałam myśli w różowym kolorze kwiaty we włosach targał wiatr płatki układały drogę byłam w siódmym niebie i tak by zostało gdyby było ósme nie licząc spadających gwiazd wyroczni niespełnionych marzeń barwy zmieniały...
od poniedziałku aż do niedzieli nowe zadania walą po głowie za krótkie dni na sen cztery godziny nie ma co marzyć o przywitaniu i wspólnej zabawie już zapomniałam jak pachniesz nocą a rano nie wiem czy zawiązałeś krawat...
szczęście delikatnie spływało nadzieją myślałam że zawsze będzie pukając do zamkniętych drzwi nadaremno czekałam w poszukiwaniu nowych dni rozdzieliłam szarość na kolorowe odbicia tak kolorowe że warto było wymazać prz...
zapomniałam że nazwy które wbijane przed i po zakończeniu ważne były teraz są bez znaczenia okaleczona głowa przypomina pałkowanie nie narzekam przestając myśleć rozrzuciłam wstydliwe części poskładam kiedy ktoś...
cicho będę się śmiała kiedy wzejdzie słońce zapukasz otworzę powieki śmiało uchwyć w dłonie wilgotnie przemówią usta dwa słowa wystarczą na początek rozciągnę ciało wygodnie do zmroku zostaniesz ze mną
balansując nie myślę spadam w głębiny wtedy mówisz że gorąco i spodnie są za ciasne o jeden numer nie będziemy się kłócić wczoraj mogłeś więcej wiem że wyżej nie znaczy lepiej pod twoim okiem jest bezpiecznie właśnie...
wchłaniam ostatnie okruszki ukryte wczoraj można odświeżyć powiedziałeś że pachnę pod prysznicem najbardziej kiedy woda spływa w rozchylone usta i kiedy ciało jeszcze wilgotne dotykają dłonie bo lubię pożerać do końca
wejdź na piedestał będziesz wyższy kiedy wespniesz się na czubki to nawet przewyższysz a to więcej od niejednego co się o to starał miejsce może nie najlepsze jednak stojący lepszy od szlapa tak powiedział
zanurz się w niej żeby poczuła światło i mogła w ciemności rozpoznać gdyby wiedziała że każdy mężczyzna potrafi tak dobrze zadzierałaby czerwone sukienki mówiąc: kocham korridę odcięte rogi powalonych byków wieszałaby f...
w moich rękach wyrastać będziesz włącznie z duszą powierzoną przez Pana nie zasłużyłam na więcej wybierając jedno życie spośród prawidłowych i złych nieznaną drogą poprowadzę odwagą nazywasz mnie a to ze strachu jeszcze b...