zapachu czereśni nie czujesz mały robaczku wypluty wraz z pestką w dużym mieście smakiem pozostajesz na wydeptanym chodniku przygnieciony twój cień ginie przy zachodzie słońca zakurzone wieżowce są wyższe od drzew odrywaj...
Utwory
nie znam siebie tylko twarz niechcianego dziecka wśród zabawek pod łóżkiem odnajduję zakurzoną ciszę nie wiem kim jestem i za kim stać powinnam czekając na cud pierwszy stanik obsesyjnie szuka kobiecości w dużym lu...
mówiłam cicho malinowe usta zamieniając w piołun o tej samej porze dawałam znaki w otwartym oknie tylko firanka szeleściła życiem stado koni skrzyło bruk dławiłam oddech roiło się od ślimaków w francuskim barze perła nie...
zasłonięta książkami nie wiedząc dlaczego buntuję się kicham a kurz unosi się i osiada na górnej półce słyszę nade mną kichanie mówiąc na zdrowie odpowiada to samo
przykucnęłam raz na łące i oblałam żuczka, a on na to zdziwony - za co ta nauczka ? pośród traw mleczy i kwiatów mam swoje mieszkanie,żyłem sobie tu w spokoju a ty sikasz na nie! Oj mały robaczku w czerwonym kubraczku toby się ni...
promienie tracą blask interesy się kręcą w ciemnym słońcu co mi dasz zatraciłeś kolor ust stoisz smutny i blady na fałszywym horyzoncie sprzedajesz co się da regenerując siły kasujesz nauki w deszczu
przykucnęłam raz na łące i oblałam żuczka, a on na to zdziwony - za co ta nauczka ?pośród traw mleczy i kwiatów mam swoje mieszkanie,żyłem sobie tu w spokoju a ty sikasz na nie! Oj mały robaczku w czerwonym kubraczku toby się nie...
odstawcie stresy na jutro a dzisiaj szalejcie z ustami pełnych śmiechu i dobrej zabawy
do tekstu: przykucnęłam raz na łące i oblałam żuczka dodaj coś od siebie dalej rozwijając temat np: a on na to proszę pani ja tu mieszkam itd.itp, można się fajnie bawić,zapraszam, zacznij jako pierwszy ps.podaj tytuł "w...
poranny ptak wybudza ze snu nawet i mnie wychodzę z łóżka z rosą na ustach uśmiecham się jak ważka frunę nad krzakiem róż wołam wstawać śpiochy
uśpij wspólne życie wiesz jak pragnieniami nie do zdobycia nie mów niech zgadnę w co wpadnę kolejny raz w to samo gówno
kciuk do góry do boku i w dół kieruje życiem umowny znak fartowny niepewny bez szans pogrzebać się żywcem łamiąc wszystkie kciuki i mieć to w dupie
w górze ptak w dole ja zapomniałam siebie przez ten czas ostry wiatr dmuchnął w moją twarz czując upodlenie wpadam w szał walę w stół a nożyce krzyczą
pada pada popaduje już od rana kolorowe parasole ja pi....le w górze chmury błoto w dole ja pi....le ja pi....le co mam robić pójdę spać co tu robić k...a m.ć idę spać
układając po kryjomu kawałki twoich myśli w nocy przytłumiona kołysanką z dziecięcych lat wstrzymuję oddech urzeczywistniając sen wypełniony bezradnością czuję pulsujący oddech nade mną ta sama twarz i zimne oczy bez s...
łakomstwo jest przyczyną głodu i należy się przed nim bronić odrzucając z codziennego menu chipsy hamburgery i schnickersy nawet w szkolnych kioskach obliczone kalorie przypadające na jednego ucznia wynoszą 1000 ale tyl...
przypomnieniem jest zapomniany świat w ukrytej iluzji zasłaniając twarz przełykam kłamstwa chcą mnie taką widzieć w pustych dłoniach ostatniego namaszczenia oddając słońce w ciemności odnajduję nowy dzień
powracasz miętowym smakiem budzisz ze snu szeptem strumienia muskasz nagie ciało lekkością zefiru unosisz w objęciach splątanych nóg pulsują skronie o świcie żegnasz by wrócić nim zapadnie zmrok
w nieprzespanych godzinach letniej nocy zapisując skrycie odurzenia nie mogę zapomnieć co naprawdę ze mną się stało bez wyboru w głębokim letargu wezwana przez ciemność jak niewolnik skarcony przez pana oddawałam ciało na...
w wolne popołudnie wyglądam przez okno nadchodzą chmury zwiastujące burzę w zeszłym roku byłeś ze mną gdy słońce wypaliło ziemię i kwiaty przestały pachnieć nasturcje pod zmurszałym płotem ukryty przybłęda...