stała cicho wystraszona zmarznięta kiedy pociąg nadejdzie nie pytała otulona samotnością na ławce usiadła w oczach szyny się odbiły nie wiedziała w którą stronę pojedzie bez biletu powrotnego myślała jak najszybcie...
Utwory
ciepły szept łaskocze podniebienie przymykam oczy a głos z pokoju ściga ulicę spadając na dzień wczorajszy unosząc zapach twoich ust w sałatce bez cebuli soczysty miąższ nawilża spragnione wargi na balkonie znów zakwit...
noc nieprzespaną drażnią smutne gwiazdy przez szyby okien świetlistą drogą można przejść blaskiem nowej wyobraźni w magicznym świecie gdzie życie się toczy brama podróży rozwiera zaspane powieki zroszone łzami kłębią się ch...
świat pospolity okleja tania metka w sukienkach z lumpeksów odbijają się w lustrach stare kobiety przez labirynty wydeptanych ścieżek trzymając splecione ręce drobnymi kroczkami doganiają siebie przed granicą nieuniknio...
zasłonięta odkrywa znaczenie za ścianą w pokoju blues rozrywając granice na zawsze pozwala naiwnym ze spokojem dopasować cztery kąty opustoszałych miejsc zaznaczają cienie nieznanych postaci graj jeszcze bluesa...
nie mogę spać kąsając zawaliły noc po co zostałam w domu pogaszone światła cisza w głowie szumi do krwi się drapię oczy zamykają się same już nie zasnę palę palę palę a i tak brzęczą nad uchem zaraz zwariuję czt...
zimno lato ucieka zastygam chwytasz za rękę sztywne palce wbijając paznokcie gubią pierścienie nie powstrzymasz kropli kap kap długą strugą płyną kap kap coraz ciszej i ciszej zastygam w kamieniu wyrzeźbiona na zawsz...
nie znoszę połykać słów na każde życzenie dłonią zakrywam usta malowane krzykiem czasami w palcach obracam złość z niemocy a między milczeniem dźwięki kieliszków każdego dnia liczę stracone chwile i pytam jak długo zos...
układając po kryjomu kawałki twoich myśli w nocy przytłumiona kołysanką z dziecięcych lat wstrzymuję oddech urzeczywistniając sen wypełniony bezradnością czuję pulsujący oddech nade mną ta sama twarz i zimne oczy bez słów...
pozostając z okruszkiem na ustach przełykam ślinę walcząc z pragnieniem drażnią resztki odstawione na potem przerywam zamyślenie zroszone kropelką czoło wygładza napiętą skórę obojętnie przyglądam się rybie w akwarium...
nie zamierzam wysłuchiwać starych pieśni o przedwojennych kataryniarzach i kochankach odprawiających serenady w dzisiejszych czasach drażnią staroświeckie obyczaje teraz tańcząc w rytmie techno wyłapuję przystojniaków dowa...
wraz z mgłą opadły obawy przestając się potykać omijam pytania nie lubię odpowiedzi wyplutych zazdrością najlepiej przeczekać aż całkiem się rozjaśni na urlopie wszyscy są tacy uprzejmi a najbardziej nudyści zapomin...
właśnie takim cię widzę spod kapelusza cieniem okryte niebieskie oczy nie patrzą od dawna przymknięte na słowa w dyskusjach wciągasz wytarte dżinsy i buty z cholewami jak mustang wierzgasz nogami ujeździć cię nie potra...
bliska zwisającej nasturcji perfekcyjnie unosi główkę biała konwalia ciesząc się słońcem kolorowy motyl przysiada lekko na listku kołysanym wiatrem odprawia modły w gąszczu ukryta naga modliszka pod spruchniałym płotem le...
smutno jest szalejący wiatr burzy zamki z piasku tuż nade mną jaskółki zwiastują piekło ognista kula rozdziera niebo modlę się o szczęśliwy powrót i pytam dlaczego nie uchronisz cisza dławi gardło przepraszam nie...
nie odkryłam Ameryki wykrzykując eureka stałam naga wśród spieszących się ludzi jak manekin z wystawy gdy spojrzeniem obnażyłeś mnie bardziej zapragnęłam być znowu kobietą w sukience po kostki i rumieńcem na twarzy zawsty...
upijam cię spojrzeniem żebyś był bardziej otwarty na miłość bogatszą od najdroższych kamieni bywam ostra czasami kaleczę wysysając do ostatniej kropki zgłodniałe słowa najbardziej smakują drżące palce ciarkami przechodzą p...
odkryj na nowo moje myśli moje słowa pochowaj w kieszeniach będę z tobą w samochodzie i w pracy podpowiem szeptem gdy nie znajdziesz odpowiedzi a potem wrzucisz spodnie do pralki i co się stanie ze mną
błękitem zabarwione oczy purpurą świecą usta a złotem niewypowiedziane słowa więc kogo mam słuchać
nie mam szczęścia w miłości pieniędzy też nie mam choroby łapią co rusz pie........ takie życie pogoda jak na złość przechlapana od rana a wieczór samotny namawia do grzechu wzmocniona telefonem zaufania wieszam podup...