Hej hej łapiduchy wróciłem, bo za kieliszek znów chwyciłem, do tej pory ciągnąłem karierę sportowca, co nie napije się nawet browca, intensywny trening pięć razy w tygodniu krew gorąca jak kamienie w ogniu, bracie, o piciu n...
Utwory
53,202 wynikówMałe spojrzenie wywołujące niepewność, Jakiś gest wywołujący podejrzenie, Język mowy i ciała znany ponad dwadzieścia lat stał się zupełnie obcy, A jeszcze niedawno czytelny przed wypowiedzeniem, Idziemy w ślepą ulicę, Bez w...
kiedy zachód słońca cieszy bardziej niż tęcza gdy odliczasz godziny do zaznania snu kiedy męczą Cię ludzie samym swym byciem i gdy deszcz za cicho przeżywa Twój ból może stać się tak, że ktoś przyjdzie do Ciebie i spróbuje...
Krople zmywają ze szyb brud szaruge ukrytą nasycone przerażenie ze snu obracam się na drugi bok w oknie cienie deszczu błądzą nieuchwytnie łzy świata zagubione we mgle zmysłowe snucie myśl niepozwala ołówek i...
Co byś powiedział? gdybym uśmiechem zaprowadziła Cię do parku spoczęli pośród drzew w jesiennym zapachu wzięła Cię za dłoń, mocno przytuliła do serca wyszeptała w uszy ciche me marzenia zapisała rozdział ten w życiu...
nikomu nie- potrzebny? leżę w zamkniętym pudełku tam gdzie zgliszcza przeszłości która kiedyś była przecież świetlaną przyszłością zgasła naprędce pod gruzami domów w których byłem tylko gościem blask szybko prz...
rozdarłam cię na strzępy samoistny cieniobójco przeciwniku nieskazitelnej rasy węglowej ziemi w pustej szyderczej otchłani tchnięty cienką nitą krwi o szkarłatnym rodowodzie chropowato wiążesz szydercze plany int...
Na parapecie leżą ponure słuchawki pod poduszką strony chłodzące słowa kilka bezłomnych liter głęboko w szufladzie zdjęcia ze wspomnieniami w koszu róża czerwona - niezadbana - na ścianie kilka obrazów z przemoknię...
krąży po niebie na orbitach Słońca jak moje marzenie na Ziemi odnajdę cię jednego jedynego by powiedzieć słowo wredny jesteś gorszy jak menel przedmiotem spekulacji swoje za uszmi masz głupotę wielką jak gipsu krysz...
na stołach leżą kości zastałe talizmanem śmierci szelest kar słowem skargi gilotyny łańcuchami spętane trzy światy pośrodku tęczy nóż zdrady najgrubszą tkanką organizmu
nic nie zakwitnie tej wiosny nie trąci dzwonka miłości zapach konwalii zapach sosny rozproszy smog nad wielkimi miastami zamiotę niewygodne myśli pod dywan stary nabiję lufkę z petów połówek usnę gdzieś nad ranem w domku z k...
połacie polan mróz szarpie niewygodnym śniegiem przecznice lasu żal przysypał pustostanem oczu plamy bieli pod dachem marzną tylko sosny ponury wisielec pętla monotonii na pograniczach strachu
życie jest lasem porośniętym cierniami jak pola walki minami jaki gąszcz przeciskam się kaleczę dłonie pełno drzew jak ludzi ze spuszczonym wzrokiem opadają liście lekko jak łzy moczą ziemię zmieszane z krwią i kroplami rosy...
szeptem do mnie mów jak wiatr w ramionach tul spojrzeniem ciepło pieść nieczym przestrzeń oddychać tobą chcę zawsze swym zapachem uwodź jak maciejki kwiat róży bym tańczył w twych objęciach ust nie żałuj miłości gdyż od...
swoje lokum masz mnie jako symbol czasu pośród namiętności uniesień i szaleństw ulepszyłeś byt siłą rzeczy sam w swej porywczości zamortyzowałeś się przesileniem dnia i nocy w wyniku pożaru choć będę wiązać koniec z...
pytam się chmur które jak ołów nad głową spychają resztkę dni w niepamięć czy jest mi sądzony kruchy czas liczony przyśpieszonym pulsem między ustami w wilgotnej słodyczy cisza wypełnia oczy jeziora pełne mgły snów kt...
Lipo przydrożna, kwieciście droga koisz oparem ciało me kiedy dreszcz je przepełnia i woła Boga pragnąc do niebios uciec podniety. Sosno wątława, lepko wabiąca piszesz igłami po piasku o tym jak me cierpienie zdrapać...
Rozdział II Tęsknota Szli ta samą drogą a Małgosi się zdawało że kwiaty pachną jeszcze bardziej niż wczoraj, teraz mijali krzewy jałowca i tuje rosnące tu i ówdzie. Co chwilę się zatrzymywali, Małgosia dotykała prawie każdej...
Ruszam sitowia masywne góry szybką drezyną przecinam sznury Kaleczę mowę rozkładam ręce w wannie przesypiam twoje odejście Kiedyś tęskniłem za panną czystą woalem lasu suknią srebrzystą Minęły smutki deszczowe s...
wróć ze mną na czystą trampolinę marzeń by piaskiem sypać w oczy bez ubrań bez skojarzeń na piękne wrzosowisko gdzie fruwały motyle wróćmy na polne łąki na których kwiatów tyle nad strumyk wróć i tak jak wolna ryba...
Rzucę list w butelce na wody oceanów jak Mojżesz w kołysce dotrze do odległych nawet krajów w czyjeś ręce wpadnie ktoś go wnet przeczyta później rzuci w butelce na rwących rzek koryta nie ma on nadawcy ani adresata b...
Walizka pełna wspomnień odstawiona do szafy, Wartości widziane w człowieku rozsypane, Nie ma ideałów - wiara umarła, Nieodwracalny proces, czy głupota ? Kosztem Czego? Kosztem racji? Bzdurnych pojęć bez pokrycia? Wypowiada...
Patrzysz w me oczy widzisz krople wypływające z ich wnętrza spójrz głębiej a zobaczysz miliony gwiazd zapomnienia. Tyle marzeń pięknych chwil gdzieś przepadło ukryło się pamięci głębi. Chwilami życie przestaje mieć se...
mój czas dotyka łapczywie was! bluźniercze kłamstwo widzi ostrożnie śmiertelne ciało kamienna noc cierpi łapczywie nią ofiara karze często ponury z bólu zapomniał o strzępie spotyka cienie ulotna śmierć a snu szczególnie p...