Przejdź do treści

bo te wszystkie zakochania i miłostki (bez kozery rzucę nawet zgrzyt: miłości) po to tylko się zdarzają, proszę pana, aby wiersz przenikał smutkiem - aż do kości. one wszystkie - niespełnione i zdradzone, urodzone z rozcza...

śmiechu warte

Inne

szermierka pod nazwą ''czyj dziad starszy'' to twój ulubiony sport wolę żonglerkę albo rozgrywki w kulki na wszelki wypadek mam tarczę ludzie nazwali ją: sarkazm ty mówisz: jesteś małpa w kułak śmieje się dziad

pies przestał jeść zagryzał się do szpiku tęsknił znaczył teren bezpańskiej wierności latorośle rozpinają skrzydła na oślep nasłuchują ciszy telefonu psy nie łzawią w poduszkę dzieci panują nad sztuką osuszania...

Kawoszka

Inne

Na spoczniku pomiędzy piętrami stanę i odsapnę chwilę. Pomyślę albo nie. Rozsypane ziarenka grochu, które wypadły niepostrzeżenie z siatki zbiorę po kolei. Uśmiechnę się do siebie albo nie. Ucichnie szum myśli...

napiszę dla ciebie wiersz bez złudzeń będzie brzydki dosadne słowa sprowadzą na ziemię od bujania masz fotel pejzaże w TV zwroty akcji w telenowelach ja chcę by było z życia wyprane w granulkach do białości nie splam...

na trzeźwo

Inne

pieprzyć poezję gdy brakuje pikanterii wystarczy gorycz przesolonej zupy jej nikt nie kocha peanu nie pisze tłuszcz rybim okiem udaje pożądliwość wietrzę bukiet woni nie pomaga negliż rozebranej cebuli i smukłość szpa...

dwie strony

Inne

piszę do ciebie ostatni list przeczytaj ze zrozumieniem tak jak nie potrafisz słuchać z liter ułożysz wzór albo deseń z wersów obrys postaci zostaw margines dla kilku zadrapań ego można na nim wydrapać oczy rozdrapać...

pochylenie

Inne

jutro syn poniesie chryzantemy a ja znowu okopcę rękawiczkę taka nie z tego świata gdy łuna nadciąga ze wspomnieniami i burzą niepowiedzianych odgarnę z granitu liść potem niesforną grzywkę znad czoła zostańcie w...

nie pojmuję dopustów. ci bogaci życiem myją biedy łzami, by zapłacić słono. a ubodzy klaszczą, a igrzyska dla nich i pękate skiby pszenicznego chleba ''panem et circenses''! ci życiem bogaci w skrytości okruchy przechowują...

panaceum

Inne

na podłość syczy gniew kurczowo spięte dłonie na bóle są choroby a zdrada jest na koniec jest na naiwność frajer nadzieja na złamanie na wiarę niedowiarek i cudów jest litania na chleb się znajdzie głód na pychę pusty...

7 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie