nie każde słowo płynie gładko głuchy chrzęst żwiru pod stopami zgrzyt klucza w zamku kaszel niedopowiedzianych w otwartą dłoń tuż obok ust strumień gdzieś w głowie wygrywa płynną muzę deszcz w rynnie więzi dźwięki parap...
Utwory
nie chcę cię o nic prosić ponad to, bym nie musiała. bym zaczyniała chleb sama - nie tylko dla siebie. w pamięci wyryta bajka o chłopcu, który dziękował. słowa wzleciały w niebo. prośby uległy sile grawitacji.
On kocha ją jesiennie i troski rozumie. Nie szuka zabiegania w rozpędzonym tłumie. Ona poda mu ziółka, on pogładzi dłonie... Razem w parku na ławce.., on coś mówi do niej... Ona słucha z mądrością gromadzoną latem, on otul...
powodzenie miała, a nie miała wzięcia. na nic nie pomogły czary i zaklęcia. bo wielbili liczko i chwalili dziewkę, a innej śpiewali weselną przyśpiewkę. oj da dana, oj, da da powodzenie ma! cholewki smalili i jak miś do...
Pionki poobstawiały pola, pilnują pozycji - pomnikowe pozy posążków pogańskich, półmrokiem pompatyczne popiersia poddańcze polegną, poruszone przebiegiem potyczki. Pokłosiem przeznaczenia, pokotem ponurym, powalane pył...
i co, że disco polo? to nic, że wódka ciepła! do tańca niosą nogi, kapela nie okrzepła. pan Janek pije brudzia z księgową z dyplomami, a Jacek się rozkleił nad barszczem z pierogami. kierowca Rysio Ankę pod stołem trąca dłon...
w strzępkach sms-ów traciła wątek a: krótkie dobranoc b: lapidarnie wyklikane pragnienie i tylko niedostarczony spokój kołatał się po ciemku w konarach drzew między konającymi liśćmi równie daleki od prawdy jak a i b...
ni w pióra, ani w zgrzebny wór - bez żebraczego łacha. dziś nowocześnie bieda drwi pod drzwiami zatrudniaka. w opiece dostał węgiel ktoś i paczkę żywnościową. na święta. dają. trzeba brać! - pomyślał facet z głową. dzi...
oszalał wiatr przegania liście obnaża sad sekrety wszystkie pod pierzyną nocy smutki z liśćmi toczy tęsknoty i żale zaokienny balet księżyca twarz odpowiedź chowa czy zbudzą się uśpione słowa pogodne jak maje zi...
''...dopóki pamięć o człowieku...'' i całkiem ludzkie zapomnienie... w cybernetycznym złotym wieku pamięć ma logo: przedawnienie. zdjęcia w szufladach obok wierszy, stary pamiętnik z podstawówki i odciśnięty w modelinie...
Z książką w hamaku w spowiedź się wsłuchuję. Wiatr welinowe gładzie stronic pieści. Między oczkami siatki płyną treści, Pieśni w listowie senny ton wplątują. Palce pospiesznie przeliczają wieki - W nich myśl poety szuka ant...
gdy już umilkną głuche echa, gdy wyschnie gejzer, a noc minie. kiedy doczekam się: nie czekać! rzeka spokojnie znów popłynie i nowe dźwięki naniżemy na kruche nitki, chociaż nowe. gdy przestaniemy krzyczeć w ciszy,...
mówisz że prawda sugestywny jak czerwony kolor w brązowych oczach nie widać zwężenia źrenic a ja jak Tomasz z uporem chcę zanurzyć palce w małomównym fakcie prawda nie lubi elokwencji przekonująco milczy na temat w...
Mobilnie niestabilnie Wójt z Zabiela jeździł Porche nim nie przyszły lata gorsze. Zjadł komornik no i kornik... Teraz pieszo kurs po Polsce. Rogaty biznes W Poroninie niejaki Antoni ma interes obecnie, a łoni damom...
Nie ma cię obok mnie. Nad ranem budzi lęk, że tylko mi się sniłeś. Chcę zaszyć się w mały świat, gdy nieprzychylny czas odmawia wspólnej chwili. Ref.: Mój świat, mój kieszonkowy raj na dłoni mieści to, co mam. Mój świa...
z perspektywy ortopedycznego kołnierza doceniam życiową elastyczność kątem oka wychwytuję giętkość z jaką przyjaciele mężczyźni znajdują wykręty na pocieszenie na psa urok na wszelki wypadek na awaryjne wyjście z angi...
kiedy zapomniałeś o koniugacji ja jestem i ty jesteś zaczęłam odmieniać przez przypadki jego i ją zapomniawszy o sobie wybrałam ja w drugiej osobie liczby pojedynczej nie potrafię logicznie rozebrać twojego zdania z...
nie ma banalnych żyć co krok zadania nowe nie przyda się żaden bryk po mądrość zachodzisz w głowę wśród reguł sprawdzonych wzór na wieczny element przypadku gdy walisz czaszką w mur a życie jest nadal zagadką
Nic się nie dzieje bez powodu. Zazwyczaj bywa coś na rzeczy - ślubu potrzeba dla rozwodu, rymu dla melodyjnych wierszy. Chłodnego oka dla tych białych, a soli w oku, by wzrok wrócił po zaślepieniu i pozorach... Ciszy, by...
ja politykiem być nie muszę, by zająć własne stanowisko. o stołki - synekury zacne paradne toczą się igrzyska. polityk właśnie staje w szranki - nie dla honoru czy ambicji. nie dla zwycięstwa, ni wybranki, nie dla sukcesu...