Raz pewien stangret rodem z Łodzi myślał, że świetny lans wypłodził, kopiąc jak źrebię po tyłku... siebie... Teraz dla fun'u w stajni smrodzi.
Utwory
wypiję wódkę - bruderschaft z muzą. jazz w pubie wchłonie, wkręci w synkopy... poczuję blues'a. rytmy obudzą. o świcie ciszą wybrzmią akordy. zaszumi w głowie. odsłucham pamięć - znajdę zgubione w pospiechu nuty. w zwieńc...
ubóstwiam profile krytyków z meritum obznajomionych. profile z surowców wtórnych, z makulatury, ze złomu. mądrzą pienistym bełkotem, złośliwa z ust kapie ślina toksyczna jak oręż żmii, gdy krytyk się nadto napina. ubós...
jak biała kartka bez załamań może świeżo pobielona ściana bez cienia wątpliwości pośród wiejskiego podwórza może być biała pościel nakrochmalona pełna zapachu zanim głowę do poduszki bez cienia bywa biała sukienka nim...
Dlaczego pan się dziwi, że fal nie sposób zatrzymać? Pan nie przyjmuje, że wiry należy mijać. Jak można nie uznawać, że z czasem pęka tama. Życie ma określony klimat zależny niezmiennie od zmiennych Nie da się głośno dekla...
każesz witać nowe cieszyć tym co mam pomarzyć i czekać bagatelą zwiesz piekło wobec wieczności zdejmę łagodną maskę bunt rozjaśni twarz zobaczysz człowieka udane życie kontra udawane zmieszczą cztery kąty samotnia pr...
za sobą taszczę ten wózek żelastwo rytmicznie szczęka istna orkiestra i partytura cymes a ja dyryguję razem z dziurami w asfalcie zawsze chciałem zagrać w kapeli ale świnia ogonem przykryła talent więc sobie pogrywałem na...
prostuję tors twarz zwracam naprzód ciepłym oddechem chowam pazury kot mruczy zaklęcia wilki do lasu wilki do głuszy chyłkiem milczkiem na dziś na jutro na niedobry czas ciepło szepce do człowieka czas wymyka si...
do trzech żywiołów i siedmiu barw do esencji i procentów dodałaś owocowy smak w wytrawnym gatunku zerknęłaś do albumu na szybie odbity portret wodzisz wzrokiem po dywanie niedopite resztki wina weszły w krew jutro bur...
raz madzia przemądrzalska z jasiem się bawiła przed blokiem w piaskownicy (niedawno to było) i nagle mu zaczęła sypać piaskiem w oczy i gniewać się, nadymać, przedrzeźniać i boczyć. jasio na jej humorki odpowiadał śmiechem, b...
między pewnością niewiary a wiary nieufnym pytaniem świat odlicza amplitudy wahania
poeta nie jest nadwrażliwy jest przewrażliwiony na wiatr w oczy w plecy w uszy na wiatr historii wpada w histerię bez znieczulenia katar sienny na zawołanie jesiennej melancholii wydmuchuje nos pociera oczy umywa z...
Klitajmestry tolos czyli rozmyślania młodego intelektualisty o moralnych aspektach sikania
Znani poeciNiech mi wybaczy śmiałość archeolog (Sam zbytnio ganić siebie nie zamierzam), Bo kiedym wstąpił w Klitajmestry tolos, Ulżyłem męce swojego pęcherza; Wokoło było spokojnie i cicho, Dlatego pewnie uwiodło mnie licho. A gdym ta...
nie cierpię żuć syntetycznej karmy uwielbiam kiedy szaleją ślinianki zachwycone zapachem nie lubię dookreślonej stosowności wolę gdy spódnica frywolnie łaskocze nogi wzdragam się przed konwenansem większościowosł...
superatę strat i przegapień z bezwzględną liczbą grzechów względnie nieśmiertelnych z tantiemami od sumy zapomnień ilorazy życiowych akrobacji procent od wyczucia winnych klimatów zapisuję raptularzowi cała w kamu...
przesądziłeś po męsku na dwa marginesy błędu za nawias skrzętnie sumujesz wyniki bez pojęcia zbędne ujmujesz kobieta dzieli włos na czworo grzebieniem z zapałek układa plus minus zaokrąglając spojrzenie do ośmiu miejsc...
Mentor całą gębą poucza jak stąpać, stojąc w miejscu. *** Z pustego Salomon nie naleje. Głupiec utoczy beczkę wody. *** Najwięcej hałasu czynią puste bębny. *** Bronią tchórza tarcza duża.
mądrzy się, bo niemądry. rżnie głupa niegłupi. wagą chwali się pusty. a nie szklarz kit kupi
nie muszę gęsto się tłumaczyć z zebranych podczas mej włóczęgi paciorków z pereł różnej miary - świadków rozklejeń, łez udręki. bez trudu zamknę szepty w muszlę. zatopię truchła dawnych zdarzeń w bursztynu przeźroczysty ow...
nie podchodź dzisiaj do mnie blisko nie ręczę że utrzymam dłonie choć opadają - resztki dumy do twojej łydki się dobiorą aby zatopić zęby mocno zacisnąć szczęki aby nie zawyć by przełknąć i strawić nie podchodź do m...