Przejdź do treści
K

kaja-maja

lodzW serwisie od 2008

Utwory (kaja-maja)

Nagrania: 20 · Interpretacje tekstów autora

Zobacz nagrania →

w ciemnym pokoju przy blasku księżyca cisza myśli kołysze w dłoniach lampka czerwonego wina wizealuje medytację dzień przeleciał z tym z tamtym z psiapsiółkami każdy się rozchodzi i śmiech wstrząsa ciałem dla wewnęt…

nieuzbrojone niebo zaczerwieniło się aksamitnym obłokiem słońce w statek przemieniło co płonie z oddali jak horyzont siwe stalowe kłęby chmur muszlę koncertową utworzyły batutą był ognisty błysk dyrygentem grzmot burzy…

jeszcze lato a jakby jesiennie noce wilgotne ranki liście choć zielone żółkną się czerwienią a my? my mamy czas dla siebie figlarny przepełniony radością mamy czas, czas do rozkołysania nocy do rozkołysania dnia o…

w życiu różne konwulsje człowiek przechodzi napadowe,lękowo-urojeniowo-drgawkowe dostaje ciało rozpalone do 40stopni usta ogniem płonące oczy piekące żarem dłonie zaciskające z przygryzaniem warg na przemian górnych i dolnyc…

Aniu, Haniu, Haneczko nie bądź taka oziębła kiedy ciebie pragnę do kochania pożądam niczym nocą sauny uśmiechnij się do mnie Aniu, Haniu, Haneczko nie bądź niedostepna niech wodospad rozkoszy po nas spłynie ciepły…

skromnie i bojaźliwe jak błyskawica się pojawia od pierwszego sopjrzenia nawiązuje rozmowę na temat aż lico płonie ciało dreszcz przeszywa od pierwszego spojrzenia uśmiechom nie skąkpi rąk dotyku ust by uwerturą namię…

Jerzyk miał psa wabił się Lucek Jerzy kolację jemu dał klarowny rosół ze słoninką a że Lucek głodny nie był a może nie takie danie dostał skulił się w klębuszek smacznie zasypiając w budzie myśląc jadło nie zniknie po h…

miłość co stworzyła morze Ziemię i polarne zorze jest światłością Ojca przestrzeni otwartej dla rozgrzanego ciała ochłody duszne powietrze gorące ma żródło klarownej wody wiatr i deszcz pocałunków inaczej jest z ludźmi…

laba lata lennie leniwa luźny luz luksusem lepszy leszcz li leszczyna lemoniadowo leżakuje słoneczny seksapil skwarem spala step ciało skrupulatnie opala szum szuwar skarbem sprzyja szczęściem spokoju wniebowziety wak…

chłodny wiatr do lata wpadł aurę ciut ochłodził by się człek nie spalił kiedy słońce rozpali pieszczotliwie romantyzmem a usta jego gorące pełne są namiętności bez słowa rozbiera do ciała przylega nienasyconym ognia żar…

110 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie