spotkali się w londyńskiej taksówce wcześniej umiała się tylko uśmiechać kiedy robiła zdjęcia nad morzem próbując uchwycić nieistniejące coś to czego brakowało na co dzień nici babiego lata wiążące się z niebem na trwałe...
Utwory
w mleku roztańczonej hałastry tylko ich dwoje niebieska bluzka i niebieskie oczy blisko dotykały wyszli chcieli spełnić przeznaczenie krótkotrwałą nadzieję przerwał błysk i mrok zapadnia w garniturach hugo boss i arman...
krople benzyny spłynęły mieszając się z potem szybko wchłaniane przez czarną tkaninę aż do koloratki zapłonęło piekło paliło zły dotyk palców zmieniało linie papilarne w węgiel czysty jak przed narodzeniem cichy jęk konani...
pianie koguta powlekło się po szybie i wlazło w uszy ale suszy na chwilę przywróciło wzrok we wnętrzu głowy w widzeniu matowym ustępując dudnieniu młotów walących krew w skronie trzęsą się do niej do pełnej szklanki w parn...
przychodzi niecierpliwe oczekiwanie cichych rzęs między nimi a nimi nieśmiałych dłoni między tobą i tobą gładkości powtarzanej pełnią warg i spojrzeń które nigdy nie patrzą by wybuchnąć płomieniem i wszystko spopielić...
Na dużym placu przysiadł strach. Od wschodu hałasował szatkowaną kapustą, a po przeciwnej stronie trzaskiem ścinanych jodeł. W lewym rogu było ciszej. Tam, tylko skrzypiały naprężone liny, aż do palców stóp, które niedawn...
Na buraczanym polu wiatr wieje tak samo. Nie czuła jak ją wciąga. Najpierw tylko po kostki, a potem dalej, bez najmniejszego oporu. Wiosna nie była uroczym objawieniem. Przyszła z wybitym zębem i zimowym poplonem wykopan...
Musisz mieć szorstką minę, to podobno pomaga. Inaczej przecież pomyślą żeś cieć i łamaga. Szyja wykona wdzięczne ruchy w płaszczyźnie strzałkowej, we włosach na żelatynę przechylaj lekko głowę. Dobry drink, może być szkocka z...
kiedyś syczał mroźnym powietrzem. przez nieskończone dominium północy prowadził smoczą głowę, mocno szarpiąc ramieniem żagla. całkowicie szalony stawał się metodyczny w rytmie długich wioseł , w ruchach silnych dłoni i...
rozłożone na poduszce do bliskości milcząco splecionej jak warkocz podobnych drzew które są spragnione tej samej wody z nocnej rosy małymi łyczkami w każdej sekundzie aż obudzi je świt we wspominaniu będą wytrwa...
- Nie! - Nie (ale już ciszej). - No nie (z wahaniem). Za chwilę - tak ! Mocniej ! Czyżby wcześniej … uczucia kierują się własną logiką, niezależne od wypowiadanych słów i intonacji.
lato ukryte wśród wydm na plaży morze szumiące gorącem w muszlach w nagie piersi piasek lekko parzył a wiatr włosy podmuchem rozpuszczał na powiekach przymkniętych w zadumie spotykał spojrzenia z morską bryzą bardzo bl...
wciskała słowa w gardło paznokcie w piękny czas zastąpiony pasjansem na podłodze ułożonym w ziemiste naręcza widział błyszczący język wspomnienie z zębami lśniącej bieli zamieniało cień miłości w czarne oczy dwi...
usiadła lekko w fotelu z nogą na nogę zmroziła powietrze można zazdrościć że było bliżej i tylko spojrzenie równoważyło odległość w milczeniu przysłoniętą samumem włosów chwyciły promienie słońca z westchnieniem zamieni...
Zbierał dni w oddzielne tomy. W oprawach z zapomnienia z przemijaniem tańczył smutek. Czasem dotykał, czasem bezboleśnie odchodził, a wtedy złotymi zgłoskami obwieszczało się szczęście. Napisane kursywą z zawijasami, zgodnie...
Nieźle. Ubrał się w to słowo, wsiadając do wypasionej bryki. Skrojone na miarę oczekiwań jak nienaganny garnitur, sprawiało, że odczuwał wewnętrzny spokój. Dobrze, może i lepiej. Obok z kobietą z nogami do samej brody, któ...
podobno zawsze lepiej mieć drugą parę butów gdy jedne już cisną drugie dadzą odetchnąć ale jak je utrzymać w dobrym stanie codziennie pastować chuchać i gładzić aż zabłysną mężczyźni widzą to jako wysokie obcasy potrzebne b...
wysyłano pocałunek jak listek na chłodny wiatr lek na słotną zadumę by wszystkie złe myśli skradł znikły łzy samotności zamknięte wewnątrz troski uśmiech na twarzy zagościł w ranek miły i swojski tak niewiele potrzeb...
do tego kraju droga jest bardzo daleka otaczają go skały jak kamienna rzeka za szeroka by skoczyć za wąska by płynąć można jechać gęsiego błotnistą doliną piach odbija promienie czerwienią jest inny zapach przypraw zamieni...
kiedy zaginasz wyobraźnię po wstęgach polnych dróg i przydrożnych wierzb widzisz kobietę na polu patrzy z miłością w oczach przytula dziecko do piersi wystającej zza białej koszuli otacza ją zaorana równina mała chału...