ja i ty, tworzymy świat dla którego rozgrzebać liście, wszystko warto dla skorupy ziemskiej, to jak patrząc pod skórę, wciąż widzieć światło i zanucę ci w rytm bicia, o cieple parzącym owoce Co tam u nas słychać, kwia...
Utwory
mogę zmienić twoje życie przecież wiem jak skończyć Je! t'aime, samotne serce opalam się w gwiazdach jak opiłki w oczach, obojętny świat, cierpię nie spojrzeć już w niebo na przecięty sufit, zbyt biały by jeszcze zobaczy...
na jawie to nie pan śmiech tylko pan śmieć na klatce tonie i stygnie z żarem gasząc dzień na wycieraczce okna otwarte, nie duszą go oczka przetarte, nie zmuszą go bądź co bądź, coś wciąż gaśnie! i teraz jak na tarce to...
Szukaj mnie w studni oczu na dnie bez dna, płacz! wśród obcych osób biec nie ocieraj czarnych łez każda kropla zawiera czas! może znajdziesz mnie może znajdziesz sens zakreślone szkarłatem, żywy połącz paznokcie w farbę...
gdyby zerwać łańcuchy obraz skalany ręką twórcy zbłąkane i samotne na ulicy szczekałyby słowem martwym gdybym nagle zniknął i świat by nawet nie stanął zamyślonym czochrać drzewa i rzek driady mi nie wypłaczą na łąkach k...
mam kilka dni, nie mogę spać zaliczam krzyk, przelotnie czas mija mi, kiedy spojrzę w nas mam w pamięci obraz między szybami trwasz między krzywdami świat brak chęci do końca ale jeszcze raz mam w szafce leki cierpki...
trzeba żyć bez ciebie w ciemnej bez celi bezkresu bez podróży bezcześcić siebie bez pomocy drapać mury strasznie słodko. NN, 25.01.19
Kamienie, drogi mi jeden a wszystkie wielkie są Pamięci pragną cierpieć w moje życie brnąc Byliśmy tam za rękę liście jesienne tchnąć aż wracają za serce przeżyję twoją dłoń.... dotykasz bruzdy wzbijasz piórem ze staw...
ja, zbliżam się do światła bo nienawidzę świata ale nie czynię zła ty, kropla się pomnaża żyjesz podług zasad jak ostatnia łza... kiedy zmyje nasze bóle przetrze wiatrem oczy kurzem okryte do snu czy będziesz w stanie...
zbieram myśli w słońcu ostatnie plony z chłodu ratuję życia z dawnych lat zamknięte przeszłością tkwiące w was mówiłem ludziom bardzo nie wiedziałaś, że dotknę nas odbicie z moich oczu to był nasz świat, proszę! zamknij...
gdybym potrafił raz ostatni strzelić słowami w czas musiałby stanąć bo powiedziałbym ciszę bardzo ją krzyczę wy nie słyszycie okryta nasiąkłą kartką parą łez i uczuć gdzie słodkie życie mam też twardszą deskę z wilki...
Wyszliśmy na pustynię ja z twoją ręką myślami nieobecna w przyrodzie nic nie ginie prosząc o przeszłość ona też przeszła i trawnik i czas poczucie beznadziei idziesz jak dziecko nie ma już nas gdybyśmy chcieli......
musiałem przeżyć każdy twój wiersz na własnej skórze dziecko we mgle introwertyk w obcej pustce przy ludziach... lecz ja spokojny to ty dziś płaczesz możesz wyrzucać mi nigdy jest inaczej teraz, jak to pięknie słuch...
brak jej tam, skąd bym pragnął wzajemności to nie ciało, czy strzał złoty chudy do kości lub przy mnie już nie będę, zrozum mamo tacy chłopcy nie wracają... żywić się prawdą i z gwiazd widokiem, polotem w serce samotnej n...
jak... szybko wypuszczasz i wylatuje samoistnie a słońce rozprasza wzrok nie widać kapusty, nigdy mówić rodzinie tak to twój ostatni krok do rozpusty w dziczy bo na polach brak ci szelestu liści z dłoni nie masz kół ,...
marzą, a czas się dłuży ciszą po burzy leje na kartki mógłbym pisać baśń z ulicy lecz leżę zbyt oderwany twarzą w kałuży własnych łez wiatr poruszył tylko liście i kroki w mroki, przyszłyście jedna w polarze ze śniegu...
powiedz mi raz, żeby zgasł jak jedna z moich gwiazd, famfatal rozmazany z krwawych prawd mój obraz miękkich warstw łez rozlanych z nowych farb czarny, widzę czarny strach białą cerę obok naszych ran zapłaciłem cenę, teraz p...
dwie pary oczu nocą na wieżowcu marzeń ciszą potrafią usypiać nas a w sercu tak zimno... minęły ciepłe dni i prawie żadne w czas otwierasz wino, gdy mi już brak chwilą doznań chociaż raz powiem, niech zamilkną chcę m...
Pamiętam wchodzenie po górach teraz też muszę wchodzić ale po trupach- to takie łatwe jak do czystej wody zawsze inaczej odczuwać odczuwać może pustka... wstawię trzy kropki bo nie będę wchodził dziś leżę na trawie jutr...
proszę! nie przestawaj zabijać do połowy nocy czarnej mamy trochę czasu poczucie przemija gładkie jak szyja dotyk nie zostanie nie masz dla mnie! kiedyś zobaczę to Nic w cieniu latarni marna plama bądź naszej ulicy...