Przejdź do treści

moje miasto ze światła śni i szepcze mi obecność wracam tam za prawdą nic więcej za latarnią dziś mi niepotrzebne ulica chować może wartość aby nie cierpieć z każdą kartką biegnę wyciągając ręce w Ciebie jakbym był ślep...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie