w domu bez drzwi bez okien zaglądasz w wygasły kominek na klęczkach szukając zagubionej iskry kiedyś chciałaś mieć torebkę od coco chanel teraz wysatrczyłby ci jedynie prześwit poczekaj proszę do świąt przez komin już nieda...
Utwory
w przemilczeniach nad ranem skryłaś wszystkie dylematy zamiast kwiatów przynosiłem człowieka i pensje w równomiernych odstępach czego można chcieć więcej a jednak zaginiona pośród rozterek kładłaś się we mnie pokładając j...
poza kręgiem słonecznego światła płaczą czarownice praca wre nad osikowym kołkiem nie zamykajcie okien w ludzkiej naturze wyją wilkołaki niby smak krwi wnikanie w transfuzję a wcale nie taki light motyw kiedy stwierdzasz ż...
wypływasz z dna oka kobieto zapisana wierszem za bramą najcichszego przedmieścia uciekam tam gdzie gasną światła złudzeń przed strachem w barwność snu zamknięty widokiem z okna karmię gołębie póki ulotność pełna skrzydeł gw...
z sześćdziesięciu dziewięciu tysięcy pokoi ten jeden w którym usypiasz wybieram do woli za klucz mając serce całe w skowronkach kiedy nie przez ściany ani drzwi zamknięte bo bolą rozczarowaniem tylko oknem z widokiem na ogró...
nad inną rzeką gdybyś była kobietą dzień w którym cie poznałem byłby tym najwspanialszym zapomniałem już jak smakujesz ale pamiętam dobrze ekstrakt twoich ust w ekstazie odciśnięty pocałunkiem który z niczym nie mógł się...
krzesz iskry jak niegdyś ona pozostań wierną poza strefą oddziaływania życzeń którym nie było dane spełnienia kaleczą teraz klęczę i nie jest to ziarenko grochu to jej niebo dwulicowa bajka o gwiazdach z morałem a niec...
kiedy próbuję otworzyć chwytasz nuty powyżej progu naga tryskasz kobietą całe zło wstawiając bez tytułu dzwonisz pośród bajek o gaszeniu fragmentów nocy opowiadając na dobranoc rozebraną kołysankę intymnie rozpostarta...
znasz taką codzienność która nie pochłaniając całego światła najwyższą formą szczęścia opowiedz mi o tym o znakach jakości wpieczętowanych w bycie żywiołach rozkwitłych po brzegi pucharu tam gdzie pełnosprawni biorą marze...
a matka mówiła uważaj patrz w co i komu ufasz powtarzała a ja zakochałem się w tobie mówisz to nie ma sensu nadal nie umiem
wczoraj przyszłaś falą dziś odpływasz morzem anioł stróż nie przewidział flauty między wierszami w perspektywie kopciuszek online sex afera z nieumyślną śmiercią w tle ostatnim spotkaniem przy pianie z ust które pragnęł...
na krawędzi słowa sztuką ćwierkania z dotyku miłości jak listy do świętego mikołaja z prośbami o spełnienie życzeń nie tylko dla siebie w tym samym czasie na kilka godzin przed świtem pomiędzy wersami wyobraźnia w pewnej...
kiedy piszesz mnie wierszem spięty klamrą w jedno gniazdo dobrowolne napełnienia wylęgając w kilku słowach dojrzewam do nieba wyborów szukam wśród wersów do znudzenia powtarzając wyznania jak wyszeptane zaklęcia w miejsc...
aromatem bez pożegnań parzysz kawę jak co rano a ja znowu zgotowałem ci karę mruczę przy goleniu i nie wiem co na to słowiki ale wiem że nadal sobie z tym radzisz że nie przeminął czas choć przecież pierwsze mruczenie...
zagubieni w pragnieniach o każdej godzinie łamiemy gałęzie pod ciężarem liści zaparzasz je naturalnie bez zbędnych wypraw do sadu bez pośpiechu i mimo deszczu miętą pachnie nawet przez ściany zbudzona wyobraźnia ociepla kl...
kiedy wyblakłe listy jak spadające gwiazdy wołają o miłość w kuflu piwa spijam pianę z krwi goryczy napisz mi wiersz taki który chciałbym wyjąć z szafy gdyby twoje sukienki potrafiły pisać cały w czekoladzie z dowartośc...
pogmatwane drogi o wielu obliczach czekających w samotności którą nie łatwo pomalować nagromadzenia bez siły i widoków na zieleń szczęśliwy który przełamie ukryte koszmary na dwa cuda i cztery świece podpalone drzewem...
"tak bardzo chce mi się kawy dopiero co piłaś pocałuj" zaledwie muśnięcie a jaka piękna wariacja nawet nie to że jak w baśni jeszcze wyżej ponad muzowanie one są jak opium natchnione z gatunku nieuleczalnych z posła...
krzesłem a stołem duszne popołudnie kąśliwy wzrok bez zamówienia to promocja jakich wiele serwujesz w swoim menu kolejnym niedzielnym utopionym w rosole zbuntowane oka też nie chcą nawet patrzenie jest ponad siły kiedy...
widłaki paprocie głupi żart nigdy nie będziemy wszystkimi miesiącami wiosny niewyspane prześcieradła to jedynie odrobina luksusu taką czy inną stawiając kropkę nad i wyznałaś mi mur za którym ptaki nadaremno proszę n...