Przejdź do treści

wchłonęliśmy siebie jak ziemia wodę każdą cząsteczką spragnionego ciała pogrążone w letargu komórki eksplodowały życiem zapachniało namiętnością zbudzone zmysły zapłodniły serca pozwoliliśmy dłoniom kreślić ścieżki pożąd...

mówiłaś

O życiu

życie to droga na niej belki ciernie kamienie i ogrody pełne kwiatów nie omijaj przeszkód pokonuj z podniesionym czołem troski i kłopoty to chleb codzienny jakie ziarno zasiejesz takie wyda plony bądź cierpliwy jak syzy...

Ty Panie

Inne

cel wędrówki znasz ja nie wiem gdzie się kończy las co znajdę tam za myśli mgłą jakie marzenia jaki ląd więc prowadź mnie przez morze róż ciernisty szlak i łany zbóż przez śmiech i płacz i zapach bzów miłości żar i zdrady...

odpłynąć w dal z wiosennym wiatrem odpłynąć tam gdzie nie ma burz zamieszkać z tobą w małej chatce w dolinie róż na łące wśród pachnących kwiatów w morzu kwitnących miękkich fal tańczyć od świtu aż do zmierzchu słoneczny...

o poranku

O życiu

rudy kasztan pozostawiony na przystanku niczym rozwód ze szczęściem kolorowe liście jak motyle odchodząc do swojego nieba przypominają o przemijaniu pomiędzy zielenią i złotem słońcem i deszczem znajduję piękno i brzyd...

tęsknota drąży duszę po drugiej stronie jest raj spoglądam na ptaki bez grzechu wzbijają się w przestworza w chwili niewinności poczułem dłoń na sercu mogłem latać czasem słyszę szept anioł - a może wiatr serce...

zaszum mnie liśćmi w tęczowych kolorach otul muzyką jesiennego wiatru z szelestem lato babie pożegnamy w kieszeni kasztan zostawię na szczęście pożegnam buki i płonące klony wierzbie rozczeszę potargane włosy żurawiom komp...

dusza zatonęła w smutku samotna łza zostawiła słony smak na wargach anioł milczy czasem i on błądzi mówił do serca teraz gdy wiatr rozsypuje myśli jak kostki domina odleciał lawirując pomiędzy rozumem i sercem utknąłe...

bajka o aniele

Inne

pewien anioł skrzydła utracił za młodu bo zakochał się w pannie z ziemskiego ogrodu przylatywał codziennie na ławeczce siadał o romansach anielskich pannie opowiadał jak to Piotr dzierlatkę do raju przemycił i wdzięcznymi k...

co ma wszystko w sobie złoto jesieni i kolory nieba pachnie wiosną i lata słoneczny ma uśmiech po deszczu jest tęczą i ciszą po burzy jest taka kobieta jak owoc dojrzały soczysty i słodki jak z rajskiego drzewa o skórze je...

być

Miłosne

kropelką rosy płynącą do serca by nasycić zmysły zapachem miłości barwnym motylem na kielichu marzeń spijającym słodycz spełnionej nadziei ciszą po burzy która koi zmysły kreśląc most tęczowy niczym szlak do nieba

rachunek nie zamknięty posypanie głowy popiołem nie uczyniło świętym mojry znowu usiadły przy krosnach poszedłeś ścieżką na drugą stronę tęczy nie pisane ci pola elizejskie krew ocet i ciernie kowal kuje gwoździe...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie