w chmurach z wierszem piszę tkliwie nieporadnie czekam nie nadchodzi wciąż czekamy na kogoś na coś żyję oddycham powietrzem każdą chwilą się pieszczę dobre dni nadejdą jak po nocy dzień idę ścieżką dobry nie sk...
Utwory
gdy zasnę powiedzcie amen żyły zamkną obieg krew zastygnie ciało trupio blade zimne głęboko stanę obok jeszcze raz popatrzę odejdę i nigdy nie zgaśnie moja gwiazda między wami odnajdę miejsce patrzył będę i cieszył się z...
świtem spoczywają cienkie liście pokryte rosą grube krople srebrzy pajęczyna pająk śpi na gałązce babim latem opleciona kora sosen poziomki barwią przestrzeń krwawym kolorem konwalie kuszą zapachem białym kwiatem dumne pap...
dzielę przestrzeń między oknem balkonowym a lasem zielonym żółtym płodnym parking wypełnia pustka pasem asfaltowym na wardze papieros dym wciągają pęcherzyki płucne natleniony kaszel duszności sąsiad szydzi zapal sobie...
przecięte żyły i sznur na szyi proszą o litość najgorzej gdy serce w dole ciężkie mroczne myśli żyj w świecie kochaj wybacz że piszę śmierć alternatywą na to was stać gdy nie nadchodzi świt noc zabiera siostrę bra...
rap hip hop bity dziwny całkiem inny smutne miny oczy łzawe pepsi cola chipsy i dziewczyny ławki oblegane nocy czar jakaś okupacja biały skręt na wargach odjazd ale jazda faza spoko jutro nie nadchodzi młody wyklęty...
życzę sobie by życie toczyło się jak w słonecznej Australii Aborygen jeszcze ciepły zbrązowiały bratam się z kangurami emu ucieka przed świata cztery strony tutaj spokój mam choć problemy te sama a jednak idę z radością tu...
smutny dzień szary byle jaki spakowany wyruszam w góry z synem wiele wspólnego mamy kilka szczytów przed nami długa męcząca droga strome ściany nigdy się nie poddam czas zlizuje rany płacz na kolanach u mamy napędza nas...
wszystkie zdarzenia puszczam w krwiobieg gdy wolność przestanie cieszyć wojnę wypowie słowo skaleczone myśli spękane krew spod powiek na ulicach życie uchodzi na własne oczy skulony w kącie napełniam słoje wiarą nadzieja ni...
maszerują myśli z plecakami z gniewem pod rękę karabiny przy gardle ze smutkiem na ustach grube krople potu roszą czoło nigdy nie chcę nie życzę nikomu stanu oderwania bezsilnej władzy dziwnej ciemnej mocy nie mam...
nienormalni nieporadni niemoralnie wypływali w szeroki blask oceanu lustro wody słania łodzie tania bryza przecina horyzont na orbicie myśli to wczorajsze wino rum prostuje kości na ości gibie się kapitan spod mostów s...
zróbmy sobie tatuaż na skórze przedramienia do buta zaczepiło się gówno dobry motyw porównanie do panów którzy wychowali się w oborze na słomie ich łoże chcą zmienić świat ważni nawet w czasach gdy odkryli piasko...
o niej ten wiersz jeszcze gdy byłem mały była przy mnie na zawsze słońcem na niebie w dużym pokoju z szafy pachniało naftaliną może bardziej wyczuwalny nie wiem jak opisać lubiłem ten zapach mole się wkurzały czyt...
uciekaj życie to dramat serca złamane zgniłe marzenia porwały mnie prądy na dziki ląd z chmur łzy kałuże grzeszne myśli i czyny wyrwany ze snu na krzyżu chwilę powiszę dajcie nóż odetnę się od pępowiny nikt nas nie...
mówią o mnie żyleta ciągnę wagoniki wpadam we wnyki gdzie powiedz szukać szczęścia czuję się po pracy smród niewolnika żadnego ze mnie pracownika wybieram ulice by wolnym być zmieniam miejsca jak myśli niegrzeczne...
prosto w dal przed siebie dokąd wiedziesz drogo co jest za horyzontem za zakrętem nie ciekawe niewiadomą malowane do krzyża na rozdrożu ktoś szepcze modlitwy uwierzył swym słowom ruszył dalej świeży odnawiamy b...
nie punktuję nie umiem nic prosty tekst kilka słów wydaje się dobry ale to nietakt idę chodnikiem bez grosza może piątkę znajdę spotykam Leona mówię jak wygląda sprawa chodź Jaro do roboty mówi mi nie czas na użalani...
kuszą jak zdrajcy wmawiają obietnice spoty reklamy pełne słów urny myślisz że zmienią coś w kraju idą całymi rodzinami uśmiech nie gaśnie nikt nie pamięta stron zapomnianych przez czas odwiedzanych jedynie przez boc...
napoczynam dzień suchą kromką chleba co myślą ateiści których problem nierozwiązany co myśli zło gdy opęta życie odbierze jak ofiara całopalna snuje dymem do nieba słońce grzeje tak przez chwilę nie chwal dnia przed zach...
wyciągam do ciebie dłoń odpychasz słabą kochałaś mnie w dotyku odkryjmy się na nowo pamiętasz pisałem listy zapukałem do drzwi nawet nie otworzyłaś kopert