Przejdź do treści

spotkałem anioła pochylał się nad grobem żołnierzy zapomnianych miał skrzyżowane skrzydła milczał we łzach policzki spojrzał na niebo wzbił się szybko pozostawił pióro białe jak śnieg wróci kiedy ludzie pokochają s...

siadał przy ognisku na starym pieńku dębowym grał wiatr on przykładał do ust grał na harmonijce myśli gnał do nieba śpiewał że dożyje dni pełnych słonecznych słoneczników w ogrodzie u babci nocy nabrzmiałych od piękna ciemny...

wśród cienia drzew budzę się deszcz fotonów ocieka po spróchniałym pniu widzę biegniesz wstęga tęczy okala cię miłość i strach klucz istnienia taki ciasny dzień zdarzy się nam rozerwę więzy pęknie rozpadnie s...

mali wolni jak mustangi w Arizonie latem jak ryby całymi dniami w wodzie po lasach obozy noce w szałasach jesienią tropiciele łosi wielcy łowcy zamknięci w swoim małym świeci koledzy z piaskownicy są najzdrowsi...

tak sobie siedzę w pokoju myślę że przyjaciel czas jesienny przepadł pozostawił na alei mokre zbrązowiałe liście coś mnie trzyma za dłonie uwolnić się nie mogę myślami siadam przy starej lipie grajek z fujarką gra i śpie...

zegar

Od siebie

nakręcony idę do przodu tik -tak trzy wskazówki na rozdrożu wskazują czas na niebie i ziemi na parę minut odchodzę od barw doganiają nas sekundy tik-tak zapominamy siebie na jakiś czas on do przodu jednym ruchem kto...

w dłoniach ściskam krótko jak lejce trzymam nerwy kiedy podróż życiem się mi przyśni spokojna pełna obrazów pozytywnych myśli przy tym wozie pędzą konie prawie galopem omijam życie całkiem bokiem o pół kroku drzewa jak...

nawet gdy promienie słońca nie rozproszą mroku serca miłość tonie wyciąga małe dłonie w oczach niesie smutek i zmartwienie ciągle brakuje dobrych słów na pocieszenie noc głodna szczęście to oddech płytki szloch z rana w...

sam w pokoju jak bez ręki cztery białe ściany o zapachu śmierci na szpitalnym łóżku jasność idą piguły w habitach ciasnych od białości za drzwiami życie zmęczone za drzwiami drzemie niepokój za drzwiami czas karty rozdaj...

ziarno

Natura

zasiane ziarno rozwinie dłonie w żyznej ziemi zielonym życiem zakwitnie kwiat pszczoły odwiedzą nakarmią żołądki głodne pyłek zamienią na miłość wyrośnie kłos pełen złotych ziaren na mąkę z młyna całkiem białą pachn...

ponury dzień biegnie pod górę każdego co dnia to samo się wlecze spóźniony czas wyczekuje na czerwony autobus ostatni bocian na łąkach błąka się schronić się bidula nie ma gdzie dobrzy ludzie przygarną napoją nakarmią n...

4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie