wokół się dzieje życie istnienia potęgą krąży ziemia nie zakręci mną płoną serca w cztery strony na dole smutek mieszane goszczą uczucia z każda chwilą umieram na padole pozostawiam siebie idę w swoje str...
Utwory
dziwny przewrotny nasz świat pełen kontrastów szarych barw bogactwo i bieda aż piszczy co na to dzieci małe niewinne być może proste nasze życie takie powinno być jak blask słońca nad nami dach w oczach błękitu daj ży...
nie szukaj moich śladów zatapiam o poranku oddech w życiu pełne piersi unoszą modlitwę ku niebu blisko nam do bram miłości nie ukrywaj uśmiechnij się szczerze do ludzi otuchy im potrzeba nieś radość do codziennego istn...
ta miłość musi przeżyć by ciche dni ubrać w płatki róży zielono w głowie jak wiosną w kieszeni pustka sięga dna na ulicy gram na harmonijce u stukam parę groszy puste słowa bez pokrycia ulotne obietnice wybacz...
zatrute życie w świecie iluzji stoję twardo na nogach nad przepaścią jeden krok i lecę daleko odnajdę nową ziemię daleko odnajdę klucz samego siebie pragnienia zaspokajam ile wejdzie dlaczego jestem niewolnikiem własn...
płynie zwykły dzień wypełnia nowe zdarzenia losu nie okłamiesz co powiesz mi szelestem liści krajobraz pokrojony kolorami na horyzoncie słońce wysoko stęskniona wtapiasz się w ramiona pocałunki niezgrabne delikatny d...
gdy samotność zapuka do drzwi krzyk kruka obudzi zmartwienia zobaczysz jak kołem toczą się smutki ogarnia niepokój szare dni bólem wyjście z domu myślisz że wszyscy są przeciwko knujesz teorie spiskowe uważasz na słowa...
takie krótkie to życie taka sobie droga przeszłaś ją jako żona i matka kilka filmów piękna pani na ekranie w szarym dniu budziłaś dzieci na śniadanie choroba padła jak wyrok pamiętamy co wniosłaś lecz zabrać nic nie...
umyka czas złodziej ukradkiem w kierunku nocy zabiera dni ukrywa chwile w pamięci księżyc taki ciężki szuka miejsca nad niebem patrzy spod oka całkiem bosy chowa wstydliwe spojrzenia za brzozą dlaczego znikają myś...
czerń wkrada się jak sen biegunem cienia kroczysz na linie nad przepaścią na krawędzi ciemnych myśli jak przeraża szary dzień gdy nie możesz się cieszyć gonią myśli w bezsensie czekasz w oknie godzinami może p...
skute usta twarde jak kamienne bloki piramidy na szczycie miłość błyszczy skrycie od środka niepokój dręczy jak komornik tyle dobra w dłoniach nie uniesiesz idą nogi twardym gruntem płynie łza iskrą bożą naznaczone dni li...
słońce gościło w moim mieście przez cały dzień pieściło moje ciało sen odszedł gdzieś nad ranem teraz gdy zmrok patrzy w oczy mgły spowiły bloki łącząc je w całość babie lato już nigdzie się nie spieszy staram się usną...
brodzę w życiu po kolana dotykam palcami nieba los niesie jak echo odpowiedź niezapisaną na chwilę zapomnę siebie na amen ciągną drogi ciężkie nogi wiatr osuszy zgarbaciałe wzgórza popłyną strumienie jak cienie zniknie...
idę z Leonem on z dzidą w dłoni ja trzymam jabola obu rękoma korek nie chce puścić z pragnienia konam cała historia o pragnieniu
stałem w progu nie mogłem się doczekać słów piosenki o siódmej nad ranem na dachu szron szepcze cicho zamknąłem świat w cztery ściany skulony na kanapie czuwam myślami przy tobie dotykam niewidzialne spojrzenia nie po...
cały ja w ezoterycznym świecie wśród hipisów klątwa komunizmu urodziła matka syna z miłości w bólu na głowie w czepku zmieścił się w skali ab-gara jako brzdąc nauki pobierał starszy kuzyn uczył go mówić na stole u ba...
a gdy powiem kilka prostych słów życie to więcej niż przerwy między oddechami to wieczny sen przejścia przerwy nad bytami kluczowe kwasy dna ta iskra w synapsach zapisane chwile wieczne na wieczność płynę w kosmochemi...
dotykasz spojrzeniem aż boli spękane serce nic nie warte bije we wszystkie strony słaby jest człowiek noc dumna ściąga zasłony ukrywa przed dniem swe psoty zaspani pijemy po drugiej kawie wstałem jak mi staje zaraz...
żuczek toczy kawał życia po lesie ciemnym jakże ogromnym zielony od spraw ciągle do przodu wrogów napotyka co dnia potyka się o mnie mały deszcz staje się ulewą chroni go tej gaj czasem coś zje lecz niewiele czasem r...
czekam z niecierpliwieniem na telefon przy stole sam tępe spojrzenie samotności prosto w oczy w amoku dłoń ściska niedopitą butelkę czystej mówiłaś ja albo ona mam przynajmniej wybór tobie nie dogodzi ona sama się napełn...