są kruche ulotne złote przelotne niepewne zrozumiałe duże małe prozaiczne śliczne puste magiczne a te moje szczególnie bliskie kiedy w nich mniej mnie a więcej ciebie
Utwory
dom starzeje w dźwięku z gwarności w senność wycisza ściany gubi kroki z niedawna dziecięce dziś niedołężne skrzypienie podłogi dom zmienia zapachy z eau de bebe w lizol i chloro-podobne odnogi a raczej niemoc w uno...
o świcie kwiaty pachną najmocniej najszczerzej smakuje powietrze to wzmaganie się w sobie poranne prawdziwe konieczne to otwieranie oczu niby nie pewne a końca snu ciekawe i to co na początku pomiędzy tym co na ja...
nauczyłaś mnie słuchać więc słucham nauczyłaś mnie widzieć więc widzę nauczyłaś mnie kochać więc kocham z tobą samotność
...gawęda powielana skórką kurczaka i pomarańczy tańczy kometa na tacy wśród Czystej i nocy
dla ciebie to tylko epizod następny gość po którym zamykając drzwi kończysz noc garścią tabletek i czerwienią wina zapominasz ścierając zmęczenie z opuchniętych powiek patrzysz na twarz marmurowe odbicie któremu los n...
kiedy naprzeciw się kładę Twoich oczu i w nich zasypiam pod powiekami błękitem tonę znikam < w wieczności > tak słodko nie umierałem nigdy na wyciągnięcie ramion szczęśliwy że to Ty mojej śmierci oddechem
zamknięty rok niedokończona rozmowa to pamięta teraz stoi na rogu ulic patrzy ocenia Ona zapatrzona w myślach obecna słowami niedopowiedziana jak dla jednej za dużo starań przedarty los marszczy się w rękach...
w przedsmaku kobiety najbardziej lubię niepewność moment kiedy z oczu wyłania się kobiecość i na granicy ust rozchylona czeka kiedy bezbronna dojrzewa w dłoniach mężczyzny kojącym spojrzeniem wypełnia ciało z...
przychodzą takie momenty zakręty na których człowiek jedną nogą nad przepaścią drugą zapartą o kamień balansuje ciałem z grawitacją w przymierzu rozciąga ręce ukrzyżowany przestrzenią udaje ptaka Ziemia przyciąga Słońc...
za późno robi się jasno ciasna szczelina nieba nie przepuszcza słońca w oddali widać firmamenty wygasającego miasta pochylone drzewa światłem latarni bawią się nad rzeką po krawędzi mostu przechodzi szczęp księżyca w c...
Meno Pauza Stereo … Nie wystarcza … Kwadro Libido Power full ... choćby na raty od daty do daty
w moim domu choinka jakby z innej epoki nie wiszą na niej łańcuchy zabawki bombki ani aniołki w złote czy srebrne kokardki słodyczy też brak i betlejemskiej gwiazdy co prawda w zielone ubrana jest igły podstawa ta sama dr...
nie często zdarza się wspólny horyzont [ nigdy zdarza się wspólny horyzont ] w oddali kilometry zdarzeń zanika zasięg satelita po drugiej stronie ulicy krąży nad latarniami puste fale palcem dociskam klawisze żale d...
metamorfozą z ja ty w my a może nieoznacznością rzeczywistego nas nastała w ów czas co przestał bić
rozciągnięta paleta jęzorami słońca strąca na ziemie wyciśnięte chmury wyłania się niebo krzywizną lazuru elektrostatyczne łatając dziury na przestrzał otwarta brama morze zapachów zalewa trawy wyławia głębię r...
nie szukaj nie wypatruj za daleko patrzą oczy z czterech strony świata nikt nie wraca z gołymi rękoma i pustym bagażem ręce w kieszeniach przeliczają kamienie mantra codzienności przepełniona lękiem poci się złudz...
nie często się zdarza spacer na koniec świata gdzie subtelność wyrasta z każdą wypełnioną chwilą iść milczącym wąską ścieżką w kwiatach wystarcza by odpłynąć za rogiem niebo błękit po liściach kropli do rzeki w pajęcz...
czasem patrzę dyskontem na moc reklamy sprzedany zasiedziany podążam do wygranej która ciągnąc koszyk po świątecznej tafli lodu nie pozwala zdechnąć z głodu za dziesięć groszy reklamówką jałową główką walę w drz...
cztery pory roku w oku przymknięte mięknie pod ciężarem powiek łzy kształtując na wielkość wszechświata wyciskając sok z planet bawię się istnieniem żonglerka skrawkami nieba to gra taka w której widz może posied...