Zabierz mnie tam, gdzie słychać tupot białych mew, gdzie każdy świt i każda noc blaskiem gwiazd horyzont wita. Zabierz mnie tam, gdzie stary rybak o swą łajbę wsparty, rum pije z flaszki i nuci piosnki tekst. Zabier...
Utwory
53,171 wynikówSpisano co następuje: we dniu 13 lutego, roku Pańskiego 2010 w Sali teatralnej u księdza Jezuity bal karnawałowy odbyć się miał. I kiedy tegoż wieczora wszyscy w Sali...
Za starymi drzwiami, na których farby dawno już nie ma, mieszka tajemnica. Sprawia, że chcę ją odkryć, poznać. Na skrzypiących ze starości schodach, usiadło moje drugie ja. Ta mała dziew...
Ten wiersz, pisany późną nocą, tęsknota za lotem łabędzia nad zasypiającym jeziorem i niesamowita sceneria zachodzącego słońca, uchwycona na fotografii i wspomnienia chwil radosnych, zapisane w pamiętniku. Melancholia,...
Drogą życia podróżuje, ciągle jest gdzieś podąża dokądkolwiek, kolejne mijając przystanki… ten, którego niesie wiatr. Wciąż na walizkach i w drodze swej trwa, z ludźmi się brata i w dalszą podróż wyrusza by zdążyć...
Cichnie gwar w owocowych sadach a na pustym polu strach na wróble posmutniał dziwnie, bo dziś już z ptakami nie pogada. Tylko czasem wiatr w jego podartej zatańczy kapocie i pies jakiś obszczeka przez dziurę w płocie. To go...
Teraz, kiedy przyszedł ten dzień, tak zupełnie inny, nurtuje mnie pytanie: co się zmieniło, jacy jesteśmy bez Niego? Pytanie o wędrowca, który odszedł, lecz nadal jest-pozostał. Kim był ten, dla którego nie istniały granic...
Nad grobem samotnym, opuszczonym, przystanął jakiś przechodzień w zadumie pochylony. Wsłuchany w ciszę smutnego kamienia, odnajduje tu chwilę wytchnienia. W milczeniu płomyk zapala, wpatrzony w niego przez chwilę, lekko...
We wszystkich prawie krajach I domach świata, jest taka chwila, gdy zatrzymują się w biegu zwykli ludzie. Tak bardzo solidarni, w milczeniu, ze łzami w oczach, zapalają świece. Bestialski mord, tysiącom ludzi odebrał życie,...
Zgasł jak gwiazda tamten czar miasta z dawnych lat. Umilkł już stoczniowy gwar i śmiechy rybaków przy flaszce rumu i stosie zgranych kart. Gdzie tamto prężne miasto, gdzie tamten port, z którego wielkie statki szły na wodę...
Jakąś parkową aleją, wśród arkad z drzew zielonych, niespiesznym krokiem, bo i po co, idzie spacerowicz. Czuje się wolny, sam ze swymi myślami, ze wzrokiem wbitym w jakąś odległą przestrzeń. Idzie ot, tak...
Spójrz na tę skarpę piaszczystą. Ona tak groźna jest i nie zdobyta. Na jej wierzchołku sosna, piękna i dumna, ostatnim korzeniem podłoża się chwyta. Jeszcze słyszę szum gałęzi, jej ostatnie tchnienie. Jakby z morzem się ż...
Nad Wigrami wstaje dzień. Dzień niezwykły, jakby zaczarowany. Za jeziorem na wzgórzu, wieże klasztoru z obłokami się bratają. Jest czwarta rano, jeszcze nie odezwał się dzwon. Nad wodą zaspane jeszcze słońce pr...
Już jesień nadeszła I znów jest jak tamtego dnia. Jeszcze pamiętam ciepłe promienie słońca, jesienny spacer z przyjacielem i szelest kolorowych liści pod naszymi stopami. Teraz, jak wtedy, zbieram błyszczące,...
Jesień z tęczowych liści rozkłada dywany i rzuca pod nogi żołędzie i kasztany. Wracają sentymentalne wspomnienia; jedno, drugie i kolejne jeszcze. Jest tak jakoś cicho, już mgły pola otulają i chłody nastały pierwsze....
W parku na ławce przysiadł starszy pan. Zadumał się przez chwilę i cicho, jakby od niechcenia zagadnął: „patrz pani jak ten świat się zmienia, dokąd to wszystko zmierza?” Ja mu na to, że sama nie w...
Spoglądam na małe, kolorowe miasteczka, które przycupnęły na wzgórzach. Wszystko tu jest tak, jakby dawno temu stanął czas. Zwykli ludzie, niespiesznie przechodzą ulicą, uśmiechają się do siebie. Piękno i wolność stoi prz...
Jeszcze wcześnie, jeszcze nic ciszy zaspanego nie budzi jeziora, ptaki koncertów nie zaczynają. Nie słychać wiatru wśród drzew. Tylko słońce już wstało, by ciepłymi promieniami chłodny rozjaśnić poranek. Siedzę za...
Do okien znów Nowy zapukał Rok. Chciał pojawić się niezauważony wraz ze śniegową panią. Lecz cóż… Wodzirej wiatr zobaczył go i z dziką furią, nie szczędząc sił, do tańca białą porwał damę. Teraz do niego należy ten Walc....
Jest takie miejsce, może tuż przy nas - gdzie nie ma zła i wojen. Tam każdy jest równy drugiemu i uśmiech panuje na co dzień. Znajdziemy tam radość i szczęście. Gdy zamkniemy na chwilę oczy, poczujemy, że jesteśmy tam, gdz...
Przez bramy parków i przez skwery lekkim krokiem jesień weszła już do miasta. Jak zgarbiona staruszka na ławce przysiądzie, odpocznie, to znów jak młoda dziewczyna...
I znów nadchodzi czas… Z utęsknieniem czekam na ten jeden dzień. Już niedługo, może za chwilę, spakuję plecak…, i wyruszę na Mazurski szlak. Znów przywita mnie obraz ten sam, lecz piękniejszy, ten, który z bajki Andersena...
Wieczór zapadł już. Nie słychać ryku spienionych fal, ich białe grzywy rozczesał wiatr. Nad plażą jeszcze gdzieś, mewy krzyk i latarni morskiej światło...
Gdy słońce za jeziorem kryć się zaczyna i ptaki do snu się szykują, schodzę na brzeg jeziora i ku ostatnim dnia promieniom wyciągam ramiona. Cicho podpłynął łabędź i ku mojej dłoni pochyla szyję. Czy chce mi coś powiedzieć...